Charakter: kanapowiec, który chodzi za człowiekiem krok w krok
Gdyby trzeba było opisać burmillę jednym zdaniem, brzmiałoby ono tak: to kot, który chce być przy tobie, ale niekoniecznie na tobie. Burma potrafi wleźć na kolana i nie zejść z nich do wieczora, pers potrafi przez pół dnia ignorować całe towarzystwo — burmilla trzyma się gdzieś pośrodku. Wejdzie do pokoju razem z tobą, usiądzie w zasięgu ręki, poobserwuje, a gdy tylko usiądziesz na dłużej, zajmie miejsce obok.
- Towarzyskość bez nachalności. Burmilla zwykle nie chowa się przed gośćmi pod kanapą — raczej wychodzi sprawdzić, kto przyszedł i co przyniósł. Dusza towarzystwa, ale bez wchodzenia w paradę.
- Łagodność. To rasa wyjątkowo mało skłonna do agresji. Zamiast atakować, burmilla po prostu odchodzi i wraca, kiedy sytuacja się uspokoi.
- Ciekawość. Otwarta szafa, reklamówka, kartonowe pudło, nowa torba w przedpokoju — wszystko musi zostać sprawdzone. Zabawki interaktywne i łamigłówki z jedzeniem trafiają u niej w dziesiątkę.
- Cichy głos. Burmilla miauczy niewiele i raczej krótko; jej mruczando bywa głośniejsze niż jej miauczenie. Po burmie odziedziczyła kontakt z człowiekiem, ale nie odziedziczyła jej gadatliwości.
- Kanapowiec z rezerwą energii. Przez większość dnia jest spokojna, ale wieczorem potrafi urządzić kwadrans szaleństwa po całym mieszkaniu. To normalne i zdrowe — warto mieć wtedy pod ręką wędkę z piórkiem.
Największa słabość rasy nie jest zdrowotna, tylko emocjonalna: burmilla źle znosi samotność. Kot, który przez dziesięć godzin dziennie nie ma z kim wymienić spojrzenia, zaczyna szukać zajęcia na własną rękę — a to zwykle kończy się poszarpanymi roślinami, nocnym bieganiem albo domaganiem się uwagi o piątej rano. Jeśli wychodzisz z domu na cały dzień, rozważ dwa koty zamiast jednego. Burmilla akceptuje inne zwierzęta łatwiej niż większość ras i najczęściej dogaduje się także z psem, o ile ten nie traktuje kota jak ruchomej zabawki.
Burmilla, burma i pers: trzy temperamenty jednej rodziny
Burmilla, burma i pers: trzy temperamenty jednej rodziny · 6
| Cecha | Burmilla | Burma | Pers |
|---|---|---|---|
| Poziom energii | umiarkowany, z wieczornymi zrywami | wysoki przez cały dzień | niski |
| Głos | cichy, rzadki | donośny i częsty | bardzo cichy |
| Pielęgnacja sierści | 1–2 razy w tygodniu | praktycznie żadna | codziennie |
| Tolerancja samotności | niska | bardzo niska | średnia |
| Budowa pyska | normalna | normalna | skrócona (brachycefalia) |
| Dla początkującego | tak | raczej dla doświadczonych | wymaga systematyczności |
Ta tabela tłumaczy, dlaczego burmilla tak dobrze sprawdza się jako pierwszy rasowy kot. Nie ma perskiego obowiązku codziennego rozczesywania, nie ma burmańskiego temperamentu, który potrafi zmęczyć po tygodniu, i nie ma anatomicznych obciążeń ras krótkopyskich. Za to ma po obu przodkach to, co najlepsze: przywiązanie do człowieka i spokój.
Głowa do pracy: zabawa, kliker i pionowe terytorium
Burmilla jest inteligentna w sposób, który daje się wykorzystać. Uczy się szybko przez powtarzalność i nagrodę, więc trening klikerowy sprawdza się u niej lepiej niż u przeciętnego kota. Nie chodzi o sztuczki dla widowni, tylko o rzeczy, które ułatwiają codzienne życie: wejście do transportera na sygnał, spokojne przyjęcie obcinania pazurów, podejście na zawołanie, zejście z blatu bez awantury.
Osobny temat to pionowe terytorium. Dla kota metry kwadratowe liczą się mniej niż liczba poziomów: półka, drapak z platformami, parapet, szafa. W małym mieszkaniu to właśnie pion decyduje, czy kot ma dość przestrzeni, a miejsce przy oknie z widokiem na ruch uliczny bywa dla niego lepszą rozrywką niż połowa zabawek.
Zalety i trudności rasy
Zalety i trudności rasy · 6
| Zalety | Trudności |
|---|---|
| Łagodna i towarzyska, dobrze znosi dzieci oraz inne zwierzęta | Źle znosi długą samotność — potrzebuje towarzystwa człowieka albo drugiego kota |
| Cichy głos, praktycznie brak zachowań agresywnych | Wymaga codziennej porcji zabawy, inaczej znajduje sobie zajęcie sama |
| Sierść nie filcuje się; czesanie raz lub dwa razy w tygodniu wystarcza | Skłonność do nadwagi po kastracji lub sterylizacji |
| Normalna budowa pyska — bez problemów typowych dla kotów krótkoczaszkowych | Dwie mutacje w tle rasy: PKD1 i WNK4 — kupno wyłącznie z testami rodziców |
| Świetnie sprawdza się w mieszkaniu, także niewielkim, jeśli ma pion | W Polsce niewiele hodowli — na miot zwykle trzeba poczekać |
| Uczy się szybko, dobrze reaguje na trening klikerowy | Ufna wobec obcych, przez co zupełnie nie nadaje się do swobodnego wychodzenia |



