Akbash (Akbash Dog) to biały turecki pies stróżujący przy stadzie, pochodzący z zachodniej Anatolii. Jego nazwa znaczy dosłownie „biała głowa” i przeciwstawia go karabashowi, „czarnej głowie”. To nie owczarek zaganiający, który kieruje ruchem stada: akbash żyje wewnątrz stada i przechwytuje zagrożenie z zewnątrz, dlatego potrzebuje właściciela gotowego na psa podejmującego decyzje samodzielnie. Rasa ma przy tym coś rzadkiego wśród ras aborygeńskich: istnieją terenowe zestawienia z liczbami. Amerykańscy hodowcy owiec, którzy brali akbashe przeciw kojotom, wypełniali ankiety, a te tabele można czytać do dziś. Więcej ras w katalogu Tvaryny.
Akbash: szczegółowy przegląd i cechy rasy

Akbash: szczegółowy przegląd i cechy rasy · 8
| Kraj pochodzenia | Turcja (Eskişehir, Afyon, Polatlı, Sivrihisar — według tureckiego rejestru państwowego) |
|---|---|
| Przeznaczenie | Ochrona stada i obejścia („sürü koruma ve bekçilik” w rejestrze) |
| Status w rejestrach | Odrębna rasa w UKC (od 1 stycznia 1998) i w tureckim rejestrze państwowym ras rodzimych (od 9 lipca 2006); nie ma własnego wzorca FCI |
| Wysokość w kłębie (psy) | 76–86 cm według wzorca UKC; 63–81 cm (średnio 71,2) według tureckich pomiarów terenowych |
| Wysokość w kłębie (suki) | 71–81 cm według wzorca UKC; 59–71 cm (średnio 65,9) według tureckich pomiarów terenowych |
| Masa (psy) | UKC podaje nie przedział, lecz wartość średnią — 120 funtów (≈54 kg); rejestr turecki daje 40–60 kg |
| Masa (suki) | UKC: średnio 90 funtów (≈41 kg); rejestr turecki: 35–45 kg |
| Dojrzewanie | 2–3 lata; suki dojrzewają wcześniej niż psy (oba źródła są zgodne) |
Gdzie przebiega granica rasy: dlaczego rejestry liczą inaczej
To główne pytanie tej strony, a uczciwa odpowiedź nie brzmi ani „akbash jest odrębną rasą”, ani „akbash to odmiana anatolijczyka”, lecz jest wyliczeniem tego, kto i gdzie wyznacza granicę. Różne schematy dają różne wykazy i żaden z nich się nie myli: po prostu odpowiadają na różne pytania.
- United Kennel Club (USA). Uznał Akbash Doga za odrębną rasę 1 stycznia 1998 roku i umieszcza go w grupie psów stróżujących; obowiązująca wersja wzorca nosi datę 1 kwietnia 1998. W preambule UKC pisze wprost, że uznanie rasy za odrębną wynikło z prac terenowych Amerykanów Davida i Judy Nelsonów, którzy badali te psy w Turcji od lat 1970.
- Państwo tureckie. Akbash został wpisany na listę ras i linii rodzimych odrębnym załącznikiem (Ek-32) do obwieszczenia nr 2006/32, ogłoszonego w Resmî Gazete 9 lipca 2006 roku, numer 26223. Rejestr prowadzi ministerstwo rolnictwa; tuż obok, w tym samym dokumencie, figuruje Malya — owca, nie pies. Jest to zatem ogólny rejestr zasobów genetycznych, a nie nomenklatura kynologiczna. Wcześniej, w 2002 roku, Turecki Instytut Normalizacyjny wydał odrębny wzorzec rasy (TS 12891).
- Turecka federacja kynologiczna (KIF). Trzyma akbasha na liście ras narodowych osobno od kangala, malaklı z Aksaray i tureckich gończych, i opisuje go jako turecką wersję białych psów stadnych południowej i wschodniej Europy.
- FCI. Tutaj akbasha nie ma i nigdy nie było osobno. Do 2018 roku wzorzec FCI nr 331 nazywał się „owczarek anatolijski” i łączył kangala, akbasha oraz pozostałe tureckie typy stróżujące w jedną rasę. W 2018 FCI zmieniła nazwę i wydała nowy wzorzec: obowiązująca wersja nr 331 z 15 czerwca 2018 nosi nazwę „Kangal Çoban Köpeği”. Na liście ras grupy 2 FCI Turcja jest dziś reprezentowana przez dokładnie jeden wpis — kangala; nie ma tam ani akbasha, ani nawet dawnej nazwy „owczarek anatolijski”. Dla FCI biały turecki pies nie utracił więc własnej rubryki — nigdy jej nie miał, a wspólna rubryka nosi teraz nazwę innego typu regionalnego.
- Praktyka amerykańska lat 1980. Tu granica przebiegała gdzie indziej. Artykuł o owczarku anatolijskim w czasopiśmie Rangelands z kwietnia 1982 wymienia akbasha po prostu jako odmianę barwną anatolijczyka: „Other color variants may include buff or white (Akbash — 'white head')”. Białe tureckie psy rejestrowano wtedy w USA jako anatolijczyki i część dzisiejszego zamieszania bierze się właśnie stąd.
Turecki wpis rejestrowy z 2006 roku zawiera w części genetycznej osobny wiersz: „prace naukowe dowiodły, że kangal i akbash to różne psy”. Warto rozumieć status tego zdania: jest to twierdzenie dokumentu regulacyjnego i nie wymienia on żadnej konkretnej pracy. Dokument twierdzący, że coś zostało dowiedzione, sam dowodem nie jest. Prace, na których najprawdopodobniej się opiera, da się jednak odnaleźć — i czytać je trzeba razem z wielkością próby.
Praca magisterska wykonana w 2005 roku na Bliskowschodnim Uniwersytecie Technicznym (METU) pod kierunkiem profesor İnci Togan odczytała 585 par zasad regionu kontrolnego mitochondrialnego DNA u 105 kangali i 9 akbashy. Wynik rzeczywiście rozdziela obie grupy, i rozdziela je czysto: kangale niosą rzadką haplogrupę D, występującą tylko u psów skandynawskich (36 % próbek), tureckich (20 %), portugalskich (20 %) i u jednego hiszpańskiego — a u akbashy brakuje jej całkowicie. Według tych samych sekwencji kangale okazały się bliższe psom skandynawskim i południowo-zachodnioazjatyckim, akbashe zaś europejskim i wschodnioazjatyckim. Inna praca, na 100 markerach mikrosatelitarnych, również wykazała statystycznie istotną różnicę między kangalem a akbashem.
Dziewięć psów to mało, a mitochondrialne DNA pokazuje wyłącznie linię matczyną, więc ostrożność jest tu na miejscu. Najciekawsze jest jednak co innego: pod względem budowy ciała obie rasy się nie różnią. Tureccy zootechnicy, którzy zmierzyli 59 akbashy, doszli do wniosku, że pod względem wymiarów akbash wykazuje „bardzo bliskie podobieństwo” do kangala i owczarka z Karsu — jedyna znaleziona różnica dotyczyła długości tułowia, u akbasha krótszego, czyli budowy bardziej zwartej. Markery zatem rozdzielają te rasy, a centymetry nie. Oba wyniki są poprawne; po prostu odpowiadają na różne pytania.
Praktyczny wniosek dla czytelnika jest prosty. Jeśli pokazują wam rodowód, patrzcie, jaka organizacja go wystawiła: w dokumencie UKC akbash będzie akbashem, w dokumencie FCI biały turecki pies nie ma żadnej rubryki, a w tureckich papierach wszystko zależy od tego, czy to rejestr ministerstwa, wzorzec TSE, czy katalog federacji kynologicznej. Te systemy nie spierają się ze sobą — one po prostu nie mówią o tym samym.
Ile naprawdę waży akbash: trzy zestawy liczb, które nie muszą się zgadzać
Rozmiary akbasha dobrze pokazują, jak rodzą się nieistniejące przedziały. Jedna rzecz zasługuje tu na uwagę: wzorzec UKC w ogóle nie podaje przedziału masy. Wymienia dwie wartości średnie — 120 funtów dla psa i 90 funtów dla suki w dobrej kondycji — i dodaje, że masa ma być proporcjonalna do wzrostu. Para średnich to nie przedział; rozciągnięta w jeden interwał daje liczbę, której nie ma w żadnym dokumencie i która nie opisuje żadnej z płci.
| Źródło | Wysokość w kłębie | Masa | Co dokładnie mierzono |
|---|---|---|---|
| Wzorzec UKC, wersja 1998 | psy 30–34 cale = 76–86 cm; suki 28–32 = 71–81 cm | średnio 120 funtów (≈54 kg) u psa, 90 funtów (≈41 kg) u suki | wymóg hodowlany dla populacji amerykańskiej; masa podana dwiema średnimi, nie przedziałem |
| Wzorzec TSE, TS 12891, 2002 | psy 60–85 cm, suki 50–75 cm | psy 45–65 kg, suki 35–55 kg | turecka norma: szerokie granice dopuszczalne, a nie zaobserwowany rozrzut |
| Rejestr państwowy Turcji, 2006 | psy 63–81 (średnio 71,21) cm; suki 59–71 (65,89) cm | psy 40–60 kg, suki 35–45 kg | zmierzone psy dorosłe, ujęte we wpisie rejestrowym |
| Pomiar zootechniczny, 59 psów, 2006–2009 | 75,3 ± 0,59 cm średnio w całej próbie | 44,9 ± 0,80 kg średnio | pomiar terenowy psów w wieku 2–10 lat w czterech prowincjach |
Najciekawsza w tej tabeli nie jest rozbieżność, lecz jej kierunek. Dolna granica wzorca UKC dla psów (76 cm) leży powyżej średniego wzrostu psów tureckich (71,2 cm według rejestru i 75,9 według pomiaru terenowego). Amerykański wzorzec opisuje więc zwierzę wyraźnie większe niż to, które zmierzono w ojczyźnie rasy. Żadna ze stron się nie myli: wzorzec to wymóg hodowlany wobec określonej populacji, rejestr to migawka psów, które naprawdę chodzą przy stadach, a norma TSE zakreśla w ogóle szeroki korytarz dopuszczalnego. Zanim nazwiemy czyjąś liczbę „błędną”, warto spytać, co nią mierzono.
I jeszcze jedna obserwacja, którą kupujący powinien znać. Wzorzec UKC pisze, że „gender differences can be striking in this breed”. Pomiar terenowy 59 tureckich akbashy tego nie potwierdził: dla żadnej z mierzonych cech różnica między psami a sukami nie była statystycznie istotna, a przy masie ciała suki dały nawet nieco wyższą średnią — 45,2 kg wobec 44,9 kg u psów. Ujawniła się natomiast inna różnica, geograficzna: psy z Afyonu (40,6 kg) i Manisy (40,3 kg) okazały się wyraźnie mniejsze od psów z Eskişehiru (48,8 kg) i Ankary (45,4 kg). W Turcji „rozmiar akbasha” zależy więc bardziej od prowincji niż od płci.
Ten sam pomiar odpowiada też na praktyczne pytanie, kiedy pies przestaje rosnąć: według wymiarów akbashe osiągają wymiary dorosłe około drugiego roku życia, a późniejszy przyrost jest minimalny. Zgadza się to z tym, co i UKC, i rejestr turecki nazywają pełną dojrzałością w wieku 2–3 lat — ciało jest zatem gotowe wcześniej niż głowa.
Akbash w pracy: co pokazały amerykańskie zestawienia
To najcenniejsza część tego, co w ogóle wiadomo o rasie, i zarazem ta, w której najłatwiej przypisać akbashowi cudze liczby. Dlatego ważne jest, by widzieć, w którym badaniu akbashe faktycznie były, a w którym nie.
Ankieta wśród hodowców owiec USA i Kanady (Green i Woodruff, 1988). Badacze Doświadczalnej Stacji Owczarskiej Departamentu Rolnictwa USA rozesłali od stycznia do sierpnia 1986 roku 948 ankiet i otrzymali 399 pisemnych odpowiedzi z danymi o 763 psach w 47 stanach i 7 prowincjach kanadyjskich. Akbashy było wśród nich 62 — czwarta co do liczebności grupa po owczarkach pirenejskich (437), komondorach (138) i anatolijczykach (56). Każdy właściciel oceniał każdego psa osobno.
Akbash w pracy: co pokazały amerykańskie zestawienia · 12
| Ocena właścicieli | Akbashe (n = 62) | Wszystkie 763 psy |
|---|---|---|
| Bardzo skuteczny wobec drapieżników | 69 % | 71 % |
| Częściowo skuteczny | 22 % | 21 % |
| Nieskuteczny | 9 % | 8 % |
| Korzyść dla gospodarstwa | 71 % | 82 % |
| Na zero — ani zysku, ani straty | 12 % | 9 % |
| Obciążenie | 12 % | 9 % |
| Agresywny wobec drapieżników | 100 % | 95 % |
| Agresywny wobec innych psów | 92 % | 74 % |
| Trzyma się owiec „przeważnie” | 71 % | 55 % |
| Zranił owcę | 20 % | 14 % |
| Ugryzł człowieka | 6 % | 7 % |
| Poważne problemy z zachowaniem | 15 % | 13 % |
Portret, który wyłania się z tej tabeli, nie pokrywa się z reklamowym. Pod względem ogólnej skuteczności akbashe nie różniły się statystycznie od owczarków pirenejskich, komondorów, anatolijczyków i maremm — autorzy piszą wprost, że żadnej rasy nie oceniono wyżej od innych. Za to akbashe okazały się najbardziej agresywne od razu w obie strony: wobec drapieżników zaliczyli je tak wszyscy właściciele bez wyjątku, a wobec obcych psów 92 %, wyraźnie powyżej średniej próby. I nie jest to za darmo: akbashe raniły owce w 20 % przypadków wobec 7 % u owczarków pirenejskich (autorzy osobno zaznaczają, że pirenejskie raniły zwierzęta rzadziej niż komondory, akbashe czy anatolijczyki). Ludzi natomiast akbashe gryzły rzadziej niż średnia — 6 % wobec 7 % i wyraźnie rzadziej niż komondory.
Jeszcze jeden wiersz zasługuje na uwagę: odsetek właścicieli, którzy nazwali psa korzyścią dla gospodarstwa, jest u akbashy najniższy wśród dużych grup — 71 % wobec 82–84 % u pozostałych. Razem z najsilniejszym przywiązaniem do stada (71 % trzyma się owiec „przeważnie”) składa się to na spójny obraz: pies traktuje swoją pracę bardzo poważnie, a część tej powagi trafia na niewłaściwego adresata.
Ile zwierząt to ratuje (Kolorado, 1986 i 1993). Drugie badanie — ankieta Andelta i Hoppera opublikowana w 2000 roku — mierzyło już nie rasy, lecz wynik. W ciągu siedmiu lat liczba hodowców owiec w Kolorado posiadających psy wzrosła z około 25 do ponad 159, a udział owiec pod ochroną psów z około 7 % do około 68 %. Hodowcy bez psów tracili na rzecz drapieżników 5,9 raza większy odsetek jagniąt w 1986 roku i 2,1 raza większy w 1993. Spośród 160 hodowców mających psy 84 % oceniło ich pracę jako doskonałą lub dobrą, 13 % jako przeciętną, a 3 % jako złą. W tej próbie akbash był drugą co do rozpowszechnienia rasą: spośród 176 hodowców 83 trzymało owczarki pirenejskie, 34 akbashe, 15 komondory, 3 anatolijczyki, a 41 trzymało kilka ras naraz.
A teraz o tym, czego w tych liczbach nie ma. Najbardziej szczegółowe zestawienie ubytku psów stadnych to praca Lorenza, Coppingera i Sutherlanda z 1986 roku, która prześledziła losy 449 psów w 31 stanach w latach 1978–1983. Ubyło z nich 216: ponad połowę zabrały wypadki (124), jedną trzecią brakowanie za zachowanie (72), a tylko 20 choroby. Wśród wypadków 40 psów zaginęło bez śladu, 38 zginęło pod kołami, 17 zastrzelono, 11 otruto. Spośród 72 wybrakowanych 44 zraniły lub zabiły zwierzęta gospodarskie. Półroczna śmiertelność przed 30. miesiącem wynosiła 13 % i spadała po nim do około 5 % — główne ryzyko przypada więc na pierwsze dwa i pół roku. Ale akbashy w tej kohorcie nie było w ogóle: składała się ze 120 anatolijczyków tureckich, 74 szarplaninaców, 56 maremm, 12 psów z Castro Laboreiro, 183 mieszańców i 4 mastifów tybetańskich. Liczby te opisują zatem psy stadne w ogóle, a nie akbasha, i przenoszenie ich na rasę byłoby podmianą.
Ciekawostki o rasie
- Nazwa rasy to po prostu opis: akbaş po turecku znaczy „biała głowa”, w przeciwieństwie do karabaş, „czarnej głowy”.
- Wzorzec UKC osobno reguluje przycięte uszy: psu przywiezionemu z Turcji nie poczytuje się ich za wadę, psu hodowli miejscowej stanowią dyskwalifikację.
- W Turcji psom stadnym zakłada się obroże z żelaznymi kolcami — ochrona szyi przed wilkiem.
- W 1980 roku akbashe trafiły do Predator Control Program Departamentu Rolnictwa USA — i dzięki temu rasa ma statystykę terenową.
- Czarne wąsy i czarne rzęsy to, każde z osobna, podstawy do dyskwalifikacji według wzorca UKC.
