Charakter: co mówią rejestry wobec tego, co mówią właściciele

Tutaj kryje się rozbieżność, o której powinien wiedzieć każdy, kto czyta opisy tej rasy.
Wzorzec FCI opisuje temperament tak: „Czujny, szybko reagujący, nieufny wobec obcych, zdecydowanie obronny, ale nie agresywny z natury. Czujny nie tylko wobec człowieka, lecz i wobec innych zwierząt. Nadzwyczaj oddany i uległy w szkoleniu”. Wzorzec AKC ujmuje to jeszcze dobitniej — „łatwy w szkoleniu”, a wśród wad wymienia „płochliwość lub dominację wobec ludzi”.
Oba główne rejestry uznają więc rasę za zdolną do nauki, a dominację AKC zalicza do wad, a nie do cech rasowych. Opisy popularne twierdzą w większości coś przeciwnego: „uparty”, „nie dla początkującego”, „rasa dominująca”. Sprzeczność da się rozwiązać, jeśli rozdzielić dwa różne pojęcia — zdolność nauczenia się i gotowość wykonania bez wyjaśnień. Pies kanaanejski szybko przyswaja związek między działaniem a skutkiem, ale jest skłonny oceniać sensowność komendy i źle znosi jednostajne powtórki. To nie jest „niska pojętność”, to inny styl współpracy — i właśnie on sprawia wrażenie uporu u człowieka przyzwyczajonego do ras o wysokiej gotowości do posłuchu.
To, co w opisach potwierdzają zgodnie wszystkie dokumenty, to nieufność wobec obcych i skłonność do dawania głosu. Wzorzec AKC wprost nazywa rasę „bardzo głośną” i „natarczywą”, a wśród jej ról wymienia „naturalnego stróża”. Tę cechę trzeba rozważyć na trzeźwo: zachowanie alarmowe jest w rasę wbudowane i „oduczyć szczekania” się tu nie da; można jedynie nauczyć psa przerywania na komendę.
Szkolenie i socjalizacja: tu rozstrzyga się wszystko
Socjalizacja waży dla tej rasy więcej niż dla większości innych, a przyczyna tkwi w samej jej naturze. Czujny stosunek do nowego jest cechą odziedziczoną, a nie nabytym problemem. Różnicę między pewnym siebie psem dorosłym a psem lękliwym rozstrzyga to, ile różnego świata szczenię zdążyło zobaczyć w pierwszych miesiącach.
Praktycznie znaczy to spokojne, dawkowane zapoznawanie z miastem, komunikacją, nawierzchniami, dźwiękami i ludźmi — bez przeciążania i bez przymusu. Celem nie jest to, żeby pies pokochał obcych: według wzorca nie musi być przyjazny wobec wszystkich. Celem jest to, żeby nieznane nie uruchamiało paniki — czyli dokładnie to, co materiał szkoleniowy FCI opisuje jako zdolność do oceny sytuacji i uspokojenia się.
Metoda ma znaczenie. Mechaniczne powtarzanie działa tu źle: pies szybko się nudzi i zaczyna szukać sensu w zadaniu. Działa sesja krótka, nagroda czytelna, przeplatanie ćwiczeń i przerwa, zanim uwaga zgaśnie. Porównanie z innymi rasami użytkowymi jest tu wymowne: jeśli seter irlandzki czerwono-biały czy seter szkocki gordon dają się porwać poszukiwaniu i idą za zdobyczą, to kanaan raczej zatrzyma się i oceni sytuację, zanim zadziała.
Jeszcze jeden szczegół praktyczny: kontakt z innymi psami wymaga uwagi, tym bardziej między dorosłymi zwierzętami tej samej płci. Wczesne i ostrożne zapoznawanie z innymi psami zmniejsza ryzyko konfliktów; wzorzec AKC przypomina przy tym, że dominacja wobec ludzi jest wadą rasy, a nie jej normą.



