Ostrożność to nie lękliwość: jak wygląda to na ringu i w życiu
Materiał szkoleniowy FCI poświęca temu cały blok i wart jest cytowania, bo tłumaczy rasę lepiej niż niejeden opis popularny.
Dokument pisze, że kanaan „nie jest psem otwartym i przyjaznym wobec wszystkich” i że „przetrwał dzięki swojej wysoko rozwiniętej podejrzliwości i zdolności natychmiastowej reakcji na wszystko, co może zostać uznane za niebezpieczeństwo”. Następstwo dla wystawy opisano bez upiększeń: taki pies bywa niechętnym uczestnikiem pokazu, nie lubi przebywać poza własnym terenem, tym bardziej wśród wielu obcych psów i ludzi, i nie jest zachwycony dotykiem nieznajomych.
Dalej rzecz kluczowa dla zrozumienia rasy: jeśli dać psu chwilę na ocenę sytuacji i przyjrzenie się człowiekowi, „dobrze zsocjalizowany i dobrze wychowany kanaan uspokoi się i zachowa z godnością”. I wprost wniosek dla sędziów: „ważne jest, aby sędzia rozumiał, że takie zachowanie nie świadczy o psie płochliwym ani o psie złego charakteru, lecz jest raczej prawdziwą naturą kanaana”.
W praktyce: pies, który cofnął się o krok przed nieznajomym, a potem, przyjrzawszy się, spokojnie został na miejscu, zachowuje się dla swojej rasy normalnie. Pies, który wpada w panikę i nie wraca do równowagi, to już inna historia — takie psy wzorzec FCI dyskwalifikuje formułą „psy agresywne lub nadmiernie płochliwe”. Granica przebiega nie po ostrożności, lecz po zdolności do odzyskania równowagi.



