Plott Hound

By tvaryny
·
11 Min Read
W skrócie Muskularny górski tropiciel o pręgowanym umaszczeniu: odważny, wytrzymały, oddany i niestrudzony w pogoni. Plott hound to jedyny coonhound o niemieckich korzeniach, wyhodowany w górach Karoliny Północnej do polowania na niedźwiedzia i dzika; łagodny w domu, w polu jest nieustraszony i zapalczywy.
Mieszkanie ⚠DzieciKoty ⚠Inne psyPoczątkujący
Parametry
Wzrostpsy 51–64 cm, suki 51–58 cm (AKC)
Wagapsy 23–27 kg, suki 18–25 kg (AKC)
Długość życia12–14 lat
Grupa FCIbez wzorca FCI (UKC 1946, AKC 2006)
PochodzenieUSA / Niemcy
Rozmiar
Wzrost w kłębie psy 51–64 cm, suki 51–58 cm (AKC)Waga psy 23–27 kg, suki 18–25 kg (AKC)
Oceny · 12 · Dataset
RodzinaDzieciPoczątku.SzkolenieEnergiaZdrowieLinienieŚlinienieSzczekan.Mieszkan.PogodaInstynkt.
Dokładne oceny
Rodzina4.0
Dzieci3.5
Początkujący2.5
Szkolenie3.5
Energia5.0
Zdrowie3.5
Linienie2.5
Ślinienie2.0
Szczekanie4.0
Mieszkanie2.0
Pogoda3.5
Instynkt łow.4.5
Częste choroby
Żywienie

Plott hound to jedyny amerykański coonhound, którego pochodzenie wywodzi się nie od angielskich foxhoundów, lecz od niemieckich psów gończych przywiezionych do Karoliny Północnej w połowie XVIII wieku. To nie ozdobny szczegół biografii: rasa kształtowała się do pracy przy niedźwiedziu i dziku, a nie przy szopie praczu, i stąd bierze się jej wytrzymałość, głos, twardość przy zwierzynie oraz ta doza samodzielności, którą nowicjusz często bierze za upór. Poniżej — omówienie na podstawie źródeł pierwotnych: obu obowiązujących wzorców (UKC i AKC), tekstu ustawy stanowej oraz literatury weterynaryjnej o rasie. Dowiedz się więcej na Tvaryny.

Historia: niemiecki trop w górach Karoliny Północnej

Odliczanie zaczyna się w 1750 roku, gdy do Ameryki przybył niemiecki osadnik Johannes Plott. Razem z nim przyjechały psy — i właśnie tutaj źródła po raz pierwszy się rozchodzą, więc lepiej ułożyć je obok siebie niż zlewać w jedną gładką legendę.

American Kennel Club (AKC) pisze w swoim szkicu historycznym wprost: Plottowi towarzyszyło pięć „psów hanowerskich” (Hanover hounds) i to właśnie ta okoliczność czyni plotta wyjątkowym wśród sześciu ras coonhoundów AKC — pozostałe pochodzą od angielskich foxhoundów. NCpedia, encyklopedia prowadzona przez Bibliotekę Stanową Karoliny Północnej, dodaje szczegół rodzinny: pięć psów było darem ojca, Eliasa Plotta, leśniczego z okolic Heidelbergu, który hodował uniwersalne psy użytkowe — przydatne i przy grubym zwierzu, i w gospodarstwie. NCpedia formułuje to ostrożniej niż AKC: Elias „prawdopodobnie zaczynał od posokowca hanowerskiego”.

United Kennel Club (UKC) opowiada to samo zdarzenie jeszcze powściągliwiej: osadnik (w ich tekście Jonathon Plott) przywiózł „kilka psów do polowania na dzika” — bez nazwy rasy i bez liczby. Zatem „pięć hanowerskich” to wersja AKC i NCpedii, a nie wspólne stanowisko rejestrów. Posokowiec hanowerski (Hannoverscher Schweisshund) jako przodek plotta pozostaje najbardziej rozpowszechnioną i całkiem prawdopodobną rekonstrukcją, ale źródła podają ją z różnym stopniem pewności i uczciwiej jest traktować ją właśnie jako rekonstrukcję.

Dalszy życiorys opiera się już na dokumentach hrabstw. Johannes zangielszczył imię na George Plott; po zapisie okrętowym pojawia się w aktach publicznych dopiero w 1759 roku, gdy kupił ziemię w hrabstwie Bute (dziś Warren). Stamtąd rodzina przeniosła się do hrabstwa Cabarrus, a w 1784 roku do hrabstwa Lincoln. Około 1800 roku syn, Henry Plott, przeprowadził się do Buncombe (dziś Haywood) — i tam geografia na zawsze zachowała nazwisko rodziny: dolina Plott, góra Plott Balsam, potok Plott Creek. Potomkowie Plottów mieszkają w tym regionie do dziś.

W XIX wieku sława psów sięgnęła daleko poza dolinę: po szczenięta do hrabstwa Haywood przyjeżdżano aż z Georgii, z workami przytroczonymi do siodła, by przewieźć je do domu. Montraville Plott (ur. 1850) kontynuował pracę nad charakterem i cechami użytkowymi, a już jego synowie — John A. Plott i Henry Vaughn „Von” Plott — wraz z kilkoma innymi myśliwymi w latach 30. i 40. XX wieku wprowadzili rasę na ogólnokrajową scenę. Formalną kropkę postawił rejestr: pierwsza rejestracja plott hounda w UKC to rok 1946.

Pochodzenie wyraźnie oddziela plotta od pozostałych coonhoundów. Na przykład Black and Tan Coonhound budowano na bloodhoundach i foxhoundach — czyli na podstawie brytyjskiej, z którą plott nie ma wspólnego pnia.

Co naprawdę znaczy „dwieście lat rodzinnej linii”

To najciekawsze i najczęściej przekręcane miejsce w historii rasy. Teza „rodzina prowadziła linię ponad dwieście lat” jest prawdziwa w jednym sensie i zbyt szeroka w drugim — rozłóżmy oba.

Prawda o długości. Od przyjazdu w 1750 roku aż po ogólnokrajową sławę w latach 30. i 40. XX wieku psy pozostawały przede wszystkim sprawą rodzinną Plottów w zachodniej Karolinie Północnej — to około siedmiu ludzkich pokoleń. Takiej ciągłości nie ma większość ras i to właśnie ona dała plottom rozpoznawalny typ na długo przed pojawieniem się jakiegokolwiek pisanego wzorca.

Ale „prowadzić” nie znaczy „zapisywać”. NCpedia zaznacza wprost: rodzina Plottów nie prowadziła pisemnych zapisów o swoich psach. Dwustuletnia linia to więc przekazywana ustnie tradycja rodzinna i renoma wśród myśliwych, a nie zachowany pisany rodowód. Gdy pojawia się sformułowanie „udokumentowana dwustuletnia linia”, przypisuje ono rasie więcej, niż pozwala źródło.

I „czysta” — też z zastrzeżeniami. Tutaj dwa obowiązujące rejestry opowiadają co innego, a warto o tym wiedzieć:

  • Wersja UKC. Plott miał „utrzymywać linię całkowicie czystą, bez dolewu obcej krwi”. W 1780 roku sfora przeszła na Henry’ego Plotta. Wkrótce myśliwy z Georgii, hodujący własną linię pstrokatych „lamparcich” psów niedźwiedzich, przyjechał obejrzeć plotty — i na rok wziął jednego z najlepszych reproduktorów do swoich suk. UKC nazywa to jedynym znanym przypadkiem dolewu nowej krwi w całej amerykańskiej historii rasy.
  • Wersja AKC. W szkicu AKC ten sam Henry Plott krzyżował rodzinną sforę z psami miejscowymi — i właśnie stamtąd wyszedł myśliwy na grubego zwierza, którego najpierw nazywano „psem Plotta”, potem plott houndem, a następnie po prostu plottem.
  • Epizod około 1900 roku. UKC wspomina G. P. Fergusona, sąsiada rodziny, który silnie wpłynął na rasę i dokładnie badał ówczesne linie Blevinsa i Cable’a. Na ile wykorzystał te krwie we własnym programie hodowlanym, UKC uczciwie oznacza jako nieznane.

Formuła, która wytrzymuje weryfikację, wygląda tak: niemiecka podstawa plus ponad dwa stulecia rodzinnej selekcji w górach plus co najmniej jeden uznany dolew obcej krwi i kilka epizodów, o których rejestry piszą „nieznane”. Wyjaśnia ona, dlaczego plott stoi osobno wśród coonhoundów, a zarazem nie robi z rasy genetycznego rezerwatu, którym nigdy nie była.

Rejestry: UKC, AKC i kwestia FCI

Rasa żyje w dwóch amerykańskich systemach, a to wpływa na wszystko — od nazwy po liczby we wzorcu.

  • UKC — 1946 rok. Najstarsza i wciąż podstawowa rejestracja „użytkowa”. Obowiązująca redakcja wzorca pochodzi z 1 stycznia 2020 roku, sam tekst ma copyright z 1982 roku. Rasa figuruje w grupie psów gończych tropiących (Scenthound Group).
  • AKC — dwie daty, które często się myli. Oficjalny wzorzec AKC zatwierdzono w czerwcu 1998 roku i wprowadzono w życie 1 października 1998 roku. Natomiast rokiem uznania rasy przez AKC jest 2006, grupa psów gończych (Hound Group). Źródła podające 1998 jako „rok uznania AKC” podają w rzeczywistości rok wzorca. To dwa różne wydarzenia — obie daty są poprawne, tylko dotyczą czego innego.
  • FCI. W nomenklaturze Międzynarodowej Federacji Kynologicznej nie ma wzorca plott hounda. Jedyny amerykański coonhound z własnym numerem FCI to Black and Tan Coonhound (nr 300, grupa 6, kraj pochodzenia USA). Dlatego w Europie plotta prowadzi się przez UKC/AKC i kluby narodowe, a nie przez system FCI.

I jeszcze szczegół o nazwie: tytuł oficjalnego wzorca AKC brzmi po prostu „Plott”, podczas gdy na stronie rasowej AKC i w UKC używa się pełnej formy „Plott Hound”. Obie są poprawne.

Wygląd i to, co mówią o nim wzorce
Plott Hound

Plott to atleta, a nie ciężkowaga. AKC opisuje go jako silnego, dobrze umięśnionego, lecz opływowego gończego, u którego siła łączy się ze sprawnością; osobno jako wadę wymienia „przeciążenie” — nadmiar wagi lub kości, który przeszkadza pokazać szybkość i zwinność. UKC dodaje tę samą myśl z innej strony: proporcje kwadratowe lub nieco wydłużone, a długość nogi od łokcia do ziemi to mniej więcej połowa wysokości w kłębie.

Sierść i umaszczenie. Wizytówką rasy jest umaszczenie pręgowane (brindle). AKC wylicza „czynniki pręgowania”, czyli tony tła, na które nałożone są ciemne pasy: żółty, buckskin, tan, brązowy, czekoladowy, wątrobiany, pomarańczowy, rudy, jasno- i ciemnoszary, niebieski (maltański), rozjaśniony czarny i czarny. Poza pręgowanym wzorzec uznaje jednolity czarny, pręgowany z czarnym „siodłem” oraz czarny z pręgowanym obrzeżeniem. Osobno opisano rzadki buckskin — jednolity, całkiem bez pręgowania, od rudopłowego, piaskoworudego, jasnokremowego i żółtoochrowego po ciemnopłowy i złocistorudy. Odrobina bieli na piersi i łapach jest dopuszczalna, podobnie jak siwienie wokół szczęk i kufy. Włos jest krótki, cienki i lśniący, ale dość gęsty, by chronić przed wiatrem i wodą; AKC wspomina, że rzadkie osobniki mają podwójną sierść — krótki, miękki podszerstek pod dłuższym i twardszym włosem okrywowym.

Głowa i uszy. Czaszka umiarkowanie płaska, zaokrąglona w partii potylicznej; kufa średniej długości, a fafle nadają jej lekko kwadratowy profil. Oczy brązowe lub orzechowe, raczej wypukłe niż głęboko osadzone; wśród wad AKC wymienia opadające powieki i czerwoną „haw” — zbyt widoczną trzecią powiekę. Pigmentacja powiek, warg i nosa czarna. Skóra na głowie przylega umiarkowanie ściśle, a fałdy i podgardle są wadą: to nie bloodhound.

Najbardziej zaskakujące w opisie uszu jest to, że AKC normuje ich rozstaw, czyli odległość między czubkami rozłożonych uszu: u psów 18–20 cali (46–51 cm), u suk 17–19 cali (43–48 cm). Taki parametr rzadko trafia się we wzorcach. Długość natomiast jest ograniczona twardo: jeśli ucho sięga dalej niż czubek nosa albo zwisa „po bloodhoundzku”, długimi ciężkimi płatami, jest to dyskwalifikacja.

Wymiary: dlaczego jedna liczba tu nie działa

Bardzo częstym błędem jest podanie „wzrostu plotta” jednym przedziałem. W rzeczywistości przedziałów są cztery: każdy z dwóch rejestrów ma własne liczby, a w każdym osobno unormowano psy i suki. UKC opisuje psa wyraźnie większego niż AKC. Dlatego poniżej tabela, w której każda liczba ma jedno znaczenie i jedno źródło.

ParametrWzorzec UKC (red. 01.01.2020)Wzorzec AKC (zatw. 06.1998)
Wysokość w kłębie, psy22–27 cali (56–69 cm)20–25 cali (51–64 cm)
Wysokość w kłębie, suki21–25 cali (53–64 cm)20–23 cale (51–58 cm)
Masa, psy50–75 funtów (23–34 kg)50–60 funtów (23–27 kg), w kondycji łowieckiej
Masa, suki40–65 funtów (18–29 kg)40–55 funtów (18–25 kg), w kondycji łowieckiej
Rozstaw uszunie jest normowanypsy 18–20 cali, suki 17–19 cali
Wyjście poza wymiarwada eliminująca (poza klasą szczeniąt)oceniane jako wada budowy

Długość życia AKC podaje jako 12–14 lat. Jeśli widzicie gdzieś „wzrost plotta 50–63 cm” bez podania płci i rejestru — to sklejone razem cztery różne normy i jako punkt odniesienia przy wyborze szczenięcia taka liczba się nie nadaje.

Dwa wzorce — jedna rasa: gdzie UKC i AKC się nie zgadzają

Czytanie obu wzorców obok siebie przydaje się nie z ciekawości akademickiej: rozbieżności pokazują, które cechy rasy nadal są przedmiotem dyskusji, a nie zostały ustalone. Oto najbardziej widoczne.

  • Uszy: ruchome czy nie. UKC wymaga uszu „bez siły podnoszenia”. AKC opisuje coś przeciwnego: niektóre plotty, gdy są czujne lub zaciekawione, unoszą uszy do połowy tak, że na linii potylicy pojawia się wyraźna fałda — i podano to jako normę, a nie wadę. Te same uszy, dwa przeciwstawne wymagania.
  • Wymiary. Górna granica UKC dla psa to 27 cali, u AKC — 25. Pies całkiem typowy dla ringu UKC może według miary AKC okazać się za duży.
  • Dyskwalifikacje. U AKC są dwie i obie „mechaniczne”: zbyt długie lub bloodhoundzkie ucho oraz rozluźniona łapa. Lista UKC jest inna i szersza: albinizm, głuchota, ślepota, jedno- lub obustronne wnętrostwo, przodozgryz lub tyłozgryz, złośliwość albo nadmierna lękliwość, a także każde umaszczenie spoza opisanych. Czyli na temperamencie dyskwalifikuje właśnie UKC.
  • Łapa. UKC chce okrągłej „kociej” łapy z grubymi opuszkami; AKC opisuje mocną, zwartą łapę i dyskwalifikuje rozluźnioną.
  • Wilcze pazury. UKC wprost wymaga ich braku na kończynach tylnych; AKC tej kwestii nie porusza.

Osobnej wzmianki wart jest pierwsze zdanie wzorca AKC — stoi jeszcze przed opisem wyglądu ogólnego: plott może mieć na zadzie znak identyfikacyjny, po którym rozpoznaje się psa na polowaniu, i nie wolno go za to karać na ringu. To rzadki przypadek, gdy dokument wystawowy wprost ustępuje miejsca praktyce łowieckiej — i najkrótszy dowód na to, że rasa nadal myśli o sobie jako o użytkowej.

Jeszcze jedna świeża zmiana: obowiązująca redakcja UKC z 2020 roku nie dyskwalifikuje już plotta o jednolitym umaszczeniu — wcześniej jednobarwna sierść zamykała psu ring.

Temperament: dlaczego „plott” to nie jeden charakter, lecz dwa
Plott Hound — Temperament i charakter: balans siły i oddania

Najważniejsze zdanie o charakterze rasy ukryte jest na końcu wzorca AKC i rzadko bywa cytowane. Jego sens jest taki: usposobienie jest ogólnie wyrównane, ale różni się między liniami, a niekiedy widać różnicę między psami hodowanymi na grubego zwierza a tymi, które hodowano jako coonhoundy. Oficjalny dokument uznaje więc wewnątrz rasy dwa typy użytkowe o różnym temperamencie.

Dla kupującego to najbardziej praktyczna informacja na całej stronie. Pytanie „jaki charakter ma plott” nie ma poprawnej odpowiedzi, dopóki nie wiadomo, do jakiej pracy pracowała konkretna linia. Typ niedźwiedzi jest twardszy, bardziej samodzielny, chętniejszy do zatrzymywania zwierza; typ coonhoundowy zwykle łagodniejszy w kontakcie. Dlatego rozmowę z hodowcą warto zaczynać nie od umaszczenia, lecz od pytania, do jakiej pracy prowadzi on swoje psy i jacy przodkowie stoją za tym miotem.

Wspólna część opisu jest u obu rejestrów zgodna. AKC: chętny do współpracy, oddany, mądry, uważny; śmiały i nieustraszony myśliwy. UKC: aktywny, szybki, bystry, dobry, pewny siebie i odważny; uważny i szybko się uczący. Domowa połowa tej formuły nie jest ozdobnikiem literackim — jest w dokumentach obok połowy łowieckiej.

  • Pewność siebie. Rasy nie hodowano na lękliwą. UKC umieszcza nadmierną lękliwość wśród dyskwalifikacji — na równi ze złośliwością. To rzadkość: większość wzorców wspomina wyłącznie o agresji.
  • Dystans wobec obcych. W odróżnieniu od wielu gończych, które radośnie witają każdego, plott częściej trzyma dystans. Z przeznaczenia nie jest psem stróżującym, ale nie jest też „psem dla każdego”. Wczesna socjalizacja nie jest tu życzeniem, lecz obowiązkową częścią wychowania. W tej czujności przypomina małego, lecz zapalczywego Majorcan Ratera, choć obaj grają w zupełnie różnych kategoriach wagowych.
  • Stosunek do małych zwierząt. Pies, którego przez wieki selekcjonowano za gotowość do ścigania grubego zwierza, zwykle źle znosi towarzystwo kotów i drobnego inwentarza. To nie błąd wychowania, lecz cecha zawodowa.

Jeśli porównywać z innymi coonhoundami, Bluetick Coonhound bywa łagodniejszy w kontaktach, podczas gdy plott to poważniejszy „pracownik” o twardszym rdzeniu.

Głos: trzy słowa ze wzorca, które warto znać przed zakupem

UKC opisuje głos plotta trzema terminami słownika łowieckiego: open trailing, bawl i chop. To nie poetyckie obrazy, lecz klasyfikacja użytkowa.

  • Open trailing — pies daje głos już w czasie gonu, zamiast milczeć do końca. Myśliwy po głosie poznaje, że trop został podjęty.
  • Bawl — przeciągłe, ciągnące się wołanie, niosące się daleko po lesie.
  • Chop — krótkie, urywane szczekanie, którym pies „melduje”, że zwierz został zatrzymany albo zapędzony na drzewo.

UKC osobno zaznacza, że głos współczesnych plottów jest czysty i dobrze się niesie. Ustawodawca Karoliny Północnej opisał go swego czasu jeszcze barwniej — w preambule ustawy o psie stanowym głos plotta nazwano przejmującym do szpiku kości, podobnym do sygnału rogu.

Praktyczny wniosek brzmi bardziej prozaicznie: wszystko to projektowano tak, by słyszeć psa z odległości kilometrów w górskim lesie. W mieszkaniu i w zwartej zabudowie taka konstrukcja działa przeciw właścicielowi, a żadne wychowanie nie zmienia gończego w rasę cichą. To nie powód, by rezygnować z plotta — to powód, by uczciwie ocenić, gdzie się mieszka i jak reagują sąsiedzi.

Praca: niedźwiedź i dzik, a nie szop
Plott Hound — Cechy użytkowe i styl pracy

Tu leży główna różnica plotta wobec pozostałych coonhoundów i to ona wyjaśnia niemal wszystko w jego utrzymaniu. Coonhound w klasycznym sensie specjalizuje się w szopie: znaleźć trop, dogonić, zapędzić na drzewo, zameldować głosem i czekać. Plott kształtował się inaczej. UKC pisze o tym dosłownie: dzików w ówczesnej Ameryce nie było, więc Plott puścił przywiezione psy dzicze na niedźwiedzia. Preambuła ustawy stanowej opisuje rasę jako legendarnego psa myśliwskiego, znanego jako najodważniejszy bojownik i nieodstępny tropiciel.

AKC formułuje zadanie rasy jako „zatrzymanie grubego zwierza do walki lub zapędzenie go na drzewo”, a wśród cech wymienia wytrzymałość, odporność, zwinność, zdecydowanie i napór w pracy. UKC dodaje jeszcze dwie cechy, które właściciele często niedoceniają: wyraźny instynkt zapędzania na drzewo i chętny stosunek do wody. Plott wejdzie do wody sam i bez zaproszenia.

Różnica między pracą „przy szopie” a „przy niedźwiedziu” to różnica dystansu, czasu i ryzyka. Gon za niedźwiedziem trwa dłużej, biegnie trudniejszym terenem i kończy się bezpośrednim kontaktem ze zwierzęciem, które potrafi się bronić. Stąd i typ fizyczny: opływowy korpus, dobrze zaznaczone kąty, długie umięśnione udo, a w szybkim ruchu łapy schodzą się w jeden ślad — wszystko to opisano we wzorcach jako wymagania wobec ruchu. Stąd też ten upór w pracy, za który myśliwi rasę cenią, a na który skarżą się właściciele miejscy: psa przez wieki selekcjonowano za zdolność do nieporzucania pracy.

Podobna bezkompromisowość w pracy zdarza się też u ras zupełnie innego formatu. Mały, ale odważny Patterdale Terrier tak samo pracuje „na kontakt” w norze. Dla właściciela oznacza to w obu przypadkach to samo: podwyższoną uwagę na bezpieczeństwo psa, bo zwierzę, które nie umie się wycofać, samo siebie nie oszczędzi.

O kulturze pracy rasy wiele mówi też to, jak urządzone są jej zawody. UKC organizuje dla coonhoundów nie tylko ringi wystawowe, lecz także polowania nocne (nite hunts), gony wodne i próby polowe — przy czym do udziału we wszystkich licencjonowanych imprezach coonhoundowych dopuszczone są również psy wysterylizowane. Format użytkowy jest więc otwarty także dla właścicieli, którzy nie zajmują się hodowlą.

Co to znaczy dla utrzymania poza polowaniem

Plotta biorą nie tylko myśliwi — i właśnie tu powstaje większość problemów. Rasa nie degeneruje się bez polowania, ale też nie pracuje „na jałowym biegu”: wytrzymałość, nos i zapał nigdzie nie znikają, a jeśli się ich nie zajmie, same znajdą sobie zastosowanie.

  1. Wysiłek — codzienny i długi. Krótki spacer wokół domu dla gończego wyhodowanego do wielogodzinnego gonu górskim lasem nie jest wysiłkiem w ogóle. Potrzebne są długie trasy o zróżnicowanym terenie, bieg obok roweru, pływanie.
  2. Nos ważniejszy niż piłka. Najpewniejszy sposób na zmęczenie plotta to pozwolić mu pracować węchem. Gry poszukiwawcze, mantrailing, praca tropowa i nosework wyczerpują takiego psa szybciej i głębiej niż zwykłe bieganie.
  3. Ogrodzenie i smycz to nie formalność. Pies, który podjął ciekawy trop, przestaje słyszeć. Solidne ogrodzenie i spacery na smyczy tam, gdzie nie ma bezpiecznej przestrzeni, to warunek podstawowy, a nie asekuracja.
  4. Podwórko bez pracy nie ratuje. Duże podwórko to miejsce, a nie zajęcie. Plott zostawiony na podwórku sam zwykle zaczyna komentować głosem wszystko, co widzi i słyszy — i właśnie tak powstają konflikty z sąsiadami.

Krótko: to rasa użytkowa, której potrzebne jest obciążenie, a uczciwa odpowiedź na pytanie „czy plott jest dla mnie” zaczyna się od rozkładu dnia właściciela, a nie od zdjęcia pręgowanego umaszczenia.

Szkolenie: mądry, ale nie posłuszny z definicji
Plott Hound — Szkolenie i wychowanie

Oba wzorce nazywają plotta bystrym i szybko uczącym się. To prawda — ale inteligencja gończego jest nastawiona na samodzielne rozwiązywanie zadań w terenie, a nie na oczekiwanie polecenia. Pies, który ma sam rozplątać trop i sam zdecydować, dokąd pójść na rozwidleniu, z definicji nie będzie wykonawcą.

  1. Konsekwencja zamiast nacisku. Plott nie szanuje chaotycznego właściciela, ale też zamyka się wobec twardości. Zasady muszą być te same każdego dnia; „nie” musi znaczyć „nie” niezależnie od waszego nastroju.
  2. Wzmocnienie pracą węchową. Dla gończego możliwość powąchania jest sama w sobie nagrodą, często silniejszą niż smakołyk. To najwygodniejsza dźwignia w nauce.
  3. Przywołanie ćwiczy się osobno i długo. Odwołanie psa ze świeżego tropu to najtrudniejsze zadanie ze wszystkich i jest to kwestia nie wygody, lecz bezpieczeństwa.
  4. Wczesna socjalizacja. Miasto, komunikacja, obcy ludzie, inne psy — wszystko to musi wejść w życie szczenięcia na czas, póki naturalna nieufność jest jeszcze plastyczna.
  5. Zasoby i miska. Rasa ma skłonność do cenienia tego, co swoje; pracę nad spokojnym stosunkiem do ręki zbliżającej się do miski zaczyna się od wieku szczenięcego, a nie wtedy, gdy problem już jest.
Zdrowie: co udokumentowano właśnie dla tej rasy
Żywienie i rytm karmienia
Pielęgnacja: najłatwiejsza część

Krótka, cienka i lśniąca sierść plotta wymaga minimum: AKC radzi cotygodniowe szczotkowanie miękką szczotką albo rękawicą gończą, by zebrać brud i martwy włos. Kąpiel — od czasu do czasu; pomaga też przy charakterystycznym psim zapachu, właściwym wielu gończym. Reszta pielęgnacji jest standardowa: pazury, zęby, oraz — osobnym i głównym punktem dla tej rasy — uszy.

Plusy i minusy rasy
Plott Hound — Plusy i minusy rasy
  • Plusy:
    • Wytrzymałość, zwinność i zdecydowanie w pracy — cechy wprost nazwane we wzorcu AKC.
    • Minimalna pielęgnacja sierści: cotygodniowa rękawica wystarczy.
    • Oddanie rodzinie: oba rejestry opisują domową połowę charakteru jako spokojną i przywiązaną.
    • Efektowne i nietypowo zróżnicowane umaszczenie pręgowane — od żółtego po niemal czarne tło.
    • Bystrość w zadaniach praktycznych i szybka nauka.
    • Rozwinięta infrastruktura użytkowa: nocne polowania, gony wodne i próby polowe UKC, otwarte także dla psów wysterylizowanych.
  • Minusy:
    • Głośny i daleko słyszalny głos — właściwość konstrukcyjna, a nie wada wychowania.
    • Bardzo silny instynkt pościgu: ryzyko ucieczki za tropem, trudne współżycie z kotami.
    • Potrzeba prawdziwego codziennego wysiłku; spacer wokół domu się nie liczy.
    • Samodzielność w podejmowaniu decyzji, która utrudnia przywołanie z tropu.
    • Dystans wobec obcych bez wczesnej socjalizacji.
    • Rasa rzadka poza USA, więc szukanie linii o znanym przeznaczeniu użytkowym wymaga czasu.
Ciekawostki o rasie
  • Pies stanowy — i artykuł karny w tej samej ustawie. Plott hound został oficjalnie zatwierdzony jako pies stanu Karolina Północna 12 sierpnia 1989 roku (Session Laws, 1989, c. 773, Senate Bill 832). Najciekawszy jest pełny tytuł aktu: nie tylko ogłaszał on psa stanowego, ale też czynił kradzież psa przestępstwem klasy J, a czasowe zawładnięcie psem — wykroczeniem. Zaszczytny status rasy przyszedł więc w pakiecie z zaostrzeniem odpowiedzialności za kradzież psów w ogóle.
  • Jedyna rasa wyhodowana w Karolinie Północnej. Tak formułuje to NCpedia; preambuła samej ustawy z 1989 roku również stwierdza, że jest to jedyna rasa znana jako powstała w tym stanie, i zalicza ją do czterech ras pochodzenia amerykańskiego — dokładnie tak, jak widział to ówczesny ustawodawca.
  • Bez brytyjskiego przodka — ale nie w pojedynkę. Popularne twierdzenie „jedyny coonhound bez angielskiego foxhounda w przodkach” jest prawdziwe wyłącznie w obrębie AKC, gdzie ras coonhoundów jest sześć. W UKC jest ich siedem i takich ras są tam dwie: plott hound i American Leopard Hound.
  • Znak na zadzie. Wzorzec AKC zaczyna się nie od opisu psa, lecz od zezwolenia: łowiecki znak identyfikacyjny na zadzie nie może być karany na ringu.
  • Rodzina na mapie. Dolina Plott, góra Plott Balsam i potok Plott Creek w Karolinie Północnej noszą nazwisko tej samej rodziny.
  • Wzorzec zmienia się i dziś. Obowiązująca redakcja UKC z 1 stycznia 2020 roku zniosła dyskwalifikację za jednolite umaszczenie — jednobarwny plott nie jest już poza grą.
  • Wkład w medycynę. Model mukopolisacharydozy typu I, na którym testowano podejścia do leczenia choroby u człowieka, bierze początek od trzech szczeniąt plott hounda z jednego miotu, opisanych w 1983 roku.
Częste pytania o rasę (FAQ)

Czym plott hound różni się od innych coonhoundów?
Pochodzeniem i profilem pracy. To jedyny spośród sześciu coonhoundów AKC, którego rodowód wywodzi się nie od angielskich foxhoundów, lecz od niemieckich psów gończych; a hodowano go do grubego zwierza — niedźwiedzia i dzika — a nie do szopa. Stąd inna wytrzymałość, inny głos i inny sposób pracy.

Czy plott hound jest w systemie FCI?
Nie, własnego wzorca FCI rasa nie ma — prowadzą ją UKC (od 1946 roku) i AKC (wzorzec 1998, uznanie 2006). Jedyny amerykański coonhound z numerem FCI to Black and Tan.

Ile spacerować z plottem?
Nie „tyle a tyle minut”, lecz tyle, by pies naprawdę pracował: długie trasy z terenem, praca węchowa, pływanie. Punkt odniesienia jest prosty — jeśli po spacerze pies w domu szuka sobie zajęcia, wysiłek był za mały.

Czy mocno linieje i czy nadaje się dla alergików?
Linienie jest umiarkowane, sierść krótka; cotygodniowe przetarcie rękawicą wystarczy. Rasa nie jest hipoalergiczna, a charakterystyczny zapach właściwy gończym usuwa się od czasu do czasu kąpielą.

Czy dogaduje się z dziećmi, obcymi i kotami?
W domu oba wzorce opisują plotta jako oddanego i zrównoważonego. Wobec obcych częściej jest zdystansowany niż przyjazny, więc wczesna socjalizacja jest obowiązkowa. Z kotami i małymi zwierzętami zwykle bywa trudno — instynkt pościgu jest bardzo silny.

Czy są agresywne wobec ludzi?
Agresja wobec człowieka nie jest normą dla rasy: we wzorcu UKC złośliwość i nadmierna lękliwość są podstawą do dyskwalifikacji. Dystans wobec nieznajomego — tak; agresja bez powodu — nie.

Czy plott hound jest zdrowy?
Kategorycznej odpowiedzi tu być nie może. Brak opisu choroby to luka w danych, a nie gwarancja. Dla rasy udokumentowano mukopolisacharydozę typu I ze znaną mutacją genu IDUA, AKC nalega na badanie rodziców w kierunku dysplazji stawu biodrowego, a anatomia (opadające uszy, głęboka klatka) i praca w terenie dokładają swoje ryzyka — zapalenia uszu, skręt żołądka, urazy, a po kontakcie z szopem — porażenie coonhoundów.

Wideo o rasie
Zalety
  • Odważny, wytrzymały tropiciel
  • Minimalna pielęgnacja sierści
  • Oddany i łagodny w domu
  • Efektowne pręgowane (brindle) umaszczenie
Wady
  • Bardzo silny instynkt łowiecki
  • Głośne, przeciągłe szczekanie
  • Niezależny, uparty
  • Potrzebuje dużo ruchu i przestrzeni
Porównanie z podobnymi
Coonhound czarny podpalanyBluetick coonhoundRedbone coonhound
Wzrost58–69 cm58–69 cm53–66 cm
Energia4.54.54.5
Mieszkanie222.5
Początkujący2.52.52.5
Częste pytania
Czym plott hound wyróżnia się wśród coonhoundów?
To jedyny z sześciu coonhoundów AKC, którego pochodzenie wywodzi się nie od angielskich foxhoundów, lecz od niemieckich psów gończych; wyhodowano go w górach Karoliny Północnej do polowania na grubego zwierza — niedźwiedzia i dzika.
Czy plott hound dogaduje się z kotami?
Zwykle źle — to odważny myśliwy na grubego zwierza o bardzo silnym instynkcie pościgu.
Czy plott hound jest zdrowy?
Brak opisanych chorób dziedzicznych to nie brak ryzyka: reproduktory i tak się bada. Dla rasy udokumentowano mukopolisacharydozę typu I (gen IDUA), a AKC nalega na badanie rodziców w kierunku dysplazji stawu biodrowego.
Źródła

Standardy UKC (1946) i AKC (1998) · nie FCI · USA

Share This Article