Wzorzec rasy: co w nim napisano — i czego w nim nie ma
Wzorzec American Lo-Sze Pugg™ jest krótki, a jego tekst zachował się w dwóch niezależnych kopiach archiwalnych (2001 i 2002) bez jednej zmiany między nimi. Oto czego wymaga.
- Wygląd ogólny: pies miniaturowy, inteligentny, czujny, mocny, o zwartym ciele, okazujący śmiałość i poczucie własnej wartości.
- Głowa: nie powinna wyglądać na dużą w stosunku do psa, ale ma być szeroka; czaszka szeroka i płaska między uszami, szeroka między oczami; stop głęboki.
- Kufa: „bardzo krótka i szeroka”, nie zaostrzona; fałd na nosie jest pożądany.
- Nos: szeroki, z otwartymi nozdrzami, dowolnej barwy.
- Oczy: duże, okrągłe; nadmiernie wypukłe uznaje się za wadę; barwa dowolna.
- Zgryz: podbródek musi być przodozgryzowy i uniesiony ku górze; siekacze żuchwy muszą wystawać przed górne; ani zęby, ani język nie powinny być widoczne przy zamkniętym pysku; krzywy pysk to wada.
- Ogon: wysoko osadzony, noszony nad grzbietem, leżący po jednej lub drugiej stronie, w pełnym lub luźnym pierścieniu.
- Kończyny przednie: umiarkowanie krótkie, o dobrym kośćcu, ustawione umiarkowanie szeroko — i wygięte.
- Łapy: duże, płaskie, nie okrągłe; przednie lekko skręcone na zewnątrz.
- Szata i umaszczenie: krótka, miękka, gładka, z podszerstkiem; dopuszczone wszystkie barwy i wzory.
- Waga: od 5 do 15 funtów, czyli mniej więcej 2,3–6,8 kg.
A teraz o pustych miejscach, bo tu są wymowne.
Wzorzec nie ustala wzrostu. W dokumencie, który opisuje głowę, żuchwę, łapy, a nawet ustawienie kończyn przednich, nie ma ani jednej liczby dotyczącej wysokości w kłębie. Zasługuje to na osobną wzmiankę, bo cała deklarowana idea rasy to właśnie niższa budowa. Dlatego w karcie rasy nie podajemy żadnej liczby wzrostu: we wzorcu jej nie ma, a to, co krąży po poradnikach, przeczy samo sobie. Najczęściej przepisywany artykuł podaje wzrost jako „średnio 10 cali (21 cm)” — ale 10 cali to 25,4 cm, więc dwie liczby w jednym wierszu do siebie nie pasują. Nie wybieramy wygodniejszej i nie uśredniamy: zamiast wymyślonego przedziału wolimy uczciwą pustkę. To świadome odstępstwo od naszej zwykłej zasady, że w każdym polu powinna stać liczba, i nazywamy je, żeby następna redakcja go nie „naprawiła”.
Wzorzec nie dzieli wymiarów według płci. Wiele wzorców podaje osobne granice dla psów i suk, a scalanie ich w jeden przedział to gruby błąd. Tutaj nie ma czego dzielić: jedyny przedział wagi, od 5 do 15 funtów, dotyczy wszystkich psów rasy.
Liczby dotyczące wagi rozchodzą się nawet wewnątrz materiałów samego programu. Wzorzec mówi od 5 do 15 funtów. Dział „co warto wiedzieć” na tej samej stronie odpowiada na pytanie o wielkość inaczej: „średnio 7–10 funtów”. A artykuł, z którego przepisuje reszta internetu, podaje trzeci wariant — od 5 do 12 funtów (2,5–5,5 kg). To klasyczna pułapka: wszystkie trzy liczby są „z materiałów oficjalnych” i żadna nie wygląda obco. Bierzemy wzorzec, bo to dokument definiujący rasę, a resztę nazywamy rozbieżnością.
Druga szata to ślad ze starej książki. Artykuł wspomina o drugim, „niepożądanym, ale dopuszczalnym” typie szaty: długim, z piórami na uszach, kończynach, ogonie i palcach. To niemal dosłowny opis „loong chua lo-sze”, mopsa o smoczym pazurze, z klasycznego dzieła z 1921 roku o psach Chin i Japonii, gdzie napisano, że ta odmiana była najbardziej ceniona i najrzadsza oraz że wymarła około pół wieku przed powstaniem książki. Współczesny wzorzec przechowuje więc w sobie cytat z tej samej książki, na której opiera się cała legenda pochodzenia.
Legenda o dawnym pochodzeniu: jak się ją sprawdza
Dział historyczny strony rasy — i wszystkie poradniki, które go przepisały — opiera się na kilku zdaniach, które warto przejść po kolei. Metoda jest prosta: znaleźć najwcześniejsze wystąpienie twierdzenia w druku, przeczytać je dosłownie i zobaczyć, co po drodze doszło.
Źródłem całej konstrukcji jest jedna książka z 1921 roku. Dogs of China and Japan in Nature and Art V. W. F. Colliera — to tam po raz pierwszy w anglojęzycznej literaturze kynologicznej pojawia się słowo „lo-sze” jako chińska nazwa mopsa i stamtąd pochodzą trzy nośne szczegóły: pies „pai”, słownik cesarza Kangxi oraz związek nazwy z okolicą Lo-chiang. Wszystko inne to późniejsze powtórzenia.
Data „za czasów Konfucjusza” chwieje się od autora do autora. Collier pisze w 1921 roku, że chińskie zapisy dowodzą istnienia psów „krótkopyskich” „za czasów Konfucjusza, 700 r. p.n.e.”, a psów do polowań w Shanxi — 500 r. p.n.e. Książka o mopsach z 1996 roku podaje inną granicę: „nie ma o nich zapisów przed 663 r. p.n.e.”. Historia na stronie rasy podaje trzecią liczbę: „wzmianka o krótkopyskich zwierzętach u Konfucjusza w 551 r. p.n.e.”. Daty chwiejące się wokół jednego i tego samego niedatowanego twierdzenia to typowy znak, że nie stoi za nim żaden dokument. Poza tym 551 r. p.n.e. to rok narodzin Konfucjusza, a nie data jakiejkolwiek jego wypowiedzi.
Najbardziej rzucający się w oczy błąd tkwi w dacie słownika. Historia rasy mówi: „w słowniku znaków chińskich zamówionym przez cesarza Kang Hsi około 950 r. n.e. znajdują się wzmianki o psach o krótkich łapach i psach o krótkiej głowie”. Collier, od którego to ostatecznie pochodzi, w przypisie pisze coś zupełnie innego i sam podaje daty: słynny słownik opracowany za cesarza K'ang Hsi (1662–1723) cytuje dwa dawne zbiory na temat słowa „pai” — Shuo Wen z czasów dynastii Han, około 150 r. n.e. („pies o krótkich łapach”), oraz Kwang Yun z czasów dynastii Song, około 1000 r. n.e. („pies o krótkiej głowie” i „pies spod stołu”). Jedna data w powtórzeniu jest więc sklejona z trzech: epoki powstania słownika, epoki cytowanych przez niego źródeł oraz osobnej daty „około 950”, która w literaturze o mopsach należy do zupełnie innej opowieści — o nazwie psa z Syczuanu. Odstęp między „około 950” a „1662–1723” to jakieś siedem stuleci.
Skąd wzięło się „950”, da się prześledzić palcem. Książka The New Pug Shirley Thomas (1990) pisze: „syczuański pies pai od 950 r. n.e. nazywał się Lo-Chaing-Sze, Lo-Chaing lub Lo-Sze”. Zapis „Lo-Chaing” z przestawionymi literami występuje dosłownie w dwóch pracach kynologicznych — w tej książce z 1990 roku i w jednym późniejszym tytule europejskim, który ją powtarza. Historia rasy używa dokładnie tego samego zapisu. Łańcuch przekazu daje się więc prześledzić imiennie, a wraz z zapisem przewędrowała też data.
Wyjaśnienie nazwy jest późniejsze niż sama nazwa — i przeczy źródłu pierwotnemu. Strona rasy tłumaczy nazwę tak: „Lo-Sze to skrócona forma Lo-Chaing-Sze; Lo-Chaing to jakoby region Chin, skąd mają pochodzić najdawniejsze psy typu mopsa, a »Sze« zwykle oznacza mały rozmiar”. Collier w 1921 roku mówi co innego i ostrożniej: skoro „-sze” jest częstym przyrostkiem w nazwach miejscowych Syczuanu, „wydaje się możliwe”, że dawna nazwa Lo-chiang-sze skróciła się do „lo-sze”. W źródle pierwotnym „-sze” jest częścią nazwy miejscowej, a nie zdrobnieniem, a samo twierdzenie podano jako przypuszczenie, nie jako fakt. Kolejna praca o mopsach, z 1998 roku, daje trzecie tłumaczenie: „lo-sze” ma nie wprost znaczenie „krótkowłosy”. Wyjaśnienia, które przeczą sobie nawzajem i pojawiają się później niż sama nazwa, prawie zawsze są wyprowadzone wstecz z nazwy.
Zdanie o egzekucji to wędrujący topos, a nie fakt o tej rasie. „Hodowla tych psów dozwolona była wyłącznie w pałacach cesarskich, a każdego przyłapanego na bezprawnym posiadaniu takiego psa stracono” — ta sama formuła krąży po stronach pekińczyka, shih tzu i lhasa apso. W książce z 1921 roku, skąd wzięto resztę chińskiego materiału, takiego twierdzenia w ogóle nie ma. Topos, który przechodzi od rasy do rasy i za każdym razem bez źródła, nie należy do żadnej z nich.
A sam autor źródła pierwotnego przestrzegał przed tym, co z niego zrobiono. Collier pisze wprost, że wiedza o istnieniu psów „krótkich” i „kwadratowych” tysiąc i więcej lat p.n.e. „ledwie jest dowodem dość wyraźnym, by twierdzić”, że małe psy istniały w Chinach w tak odległej epoce. Za to użycie słowa „pai” pod koniec I wieku n.e. uznaje za dowód, „który mówi sam za siebie”. Ostrożność autora zniknęła z powtórzeń jako pierwsza — i właśnie dlatego „być może” zamieniło się w „istniał już pół tysiąclecia przed naszą erą”.
Co z tego zostaje? Zostaje uczciwe i całkiem ciekawe twierdzenie: małe psy o krótkich pyskach są w Chinach istotnie udokumentowane od dawna, a „lo-sze” istotnie notuje się w chińszczyźnie XIX wieku jako potoczną nazwę mopsa. Prostej linii od nich do konkretnego amerykańskiego programu z 1989 roku jednak nie ma — i sam program nigdy takiej linii nie udokumentował. Odtworzenie typu po cechach zewnętrznych i ciągłość pochodzenia to dwie różne rzeczy.
Jak wygląda amerykański mops lo-sze

To mały, krępy pies o wadze od 2,3 do 6,8 kg, o zwartym, niemal kwadratowym z profilu korpusie i niskiej budowie. Głowa jest szeroka i płaska między uszami, stop głęboki, kufa według wzorca „bardzo krótka i szeroka”. Oczy są duże i okrągłe, przy czym nadmiernie wypukłe wzorzec uznaje za wadę — rzadki przypadek, gdy dokument wprost przestrzega przed skrajnością, którą u ras miniaturowych zwykle się chwali.
Głowa i zgryz
Zgryz opisano dokładniej niż cokolwiek innego we wzorcu: przodozgryz jest obowiązkowy, dolne siekacze muszą wystawać przed górne, żuchwa jest szeroka i mocna, siekacze stoją w równym rzędzie, nie stłoczone i nie pochylone, a zęby ani język nie powinny być widoczne przy zamkniętym pysku. Krzywy pysk to wada. Nos jest szeroki, z otwartymi nozdrzami; w odróżnieniu od wielu wzorców ras miniaturowych napisano tu wprost „otwarte nozdrza”, i nie jest to wymóg kosmetyczny: zwężenie nozdrzy u psów krótkopyskich ma bezpośrednie znaczenie oddechowe.
Korpus, kończyny, ogon
Korpus jest „raczej długi”, klatka piersiowa szeroka, linia górna prosta, szyja krótka i umiarkowanie gruba. Kończyny przednie są umiarkowanie krótkie, o dobrym kośćcu, ustawione szeroko i wygięte; tylne mogą mieć nieco lżejszy kościec, ale muszą być mocne. Łapy są duże, płaskie, nie okrągłe, przednie skręcone na zewnątrz. Ogon jest wysoko osadzony i leży nad grzbietem w pełnym lub luźnym pierścieniu, po jednej lub drugiej stronie. To właśnie ten zestaw — krótka, wygięta kończyna przednia z dużą płaską łapą — daje ów kołyszący chód, który opisy rasy nazywają uroczym.
Szata i umaszczenie
Wzorzec wymaga szaty krótkiej, miękkiej i gładkiej z podszerstkiem oraz dopuszcza wszystkie barwy i wzory bez wyjątku. To wyraźnie szerzej niż u współczesnego mopsa i właśnie tu deklarowana idea „powrotu do pstrego przodka” naprawdę widać w dokumencie, a nie tylko w opowieści: psy łaciate i białe nie są wykluczone. Drugi typ szaty — długi, z piórami na uszach, kończynach, ogonie i palcach — poradniki opisują jako „niepożądany, ale dopuszczalny”.


