| Wzrost | toy 23–30 · miniaturowy 30–38 · standardowy 38–48 cm |
| Waga | toy 2,7–4,5 · miniaturowy 4,5–9 · standardowy 11–16 kg (karta AKC; we wzorcu wagi nie ma) |
| Długość życia | 13–15 lat |
| Grupa FCI | nieuznawana przez FCI · AKC Non-Sporting · UKC Northern |
| Pochodzenie | USA (rasa) · Niemcy (przodkowie) |
Dokładne oceny
Częste choroby
Żywienie
Amerykański pies eskimo (American Eskimo Dog) to zwarty biały szpic z czarnymi „pointami”, bystrym umysłem i donośnym głosem. Jego nazwa myli podwójnie: z ludami określanymi mianem „Eskimosów” i z ich psami zaprzęgowymi rasa nie ma nic wspólnego, a jej przodkami są szpice niemieckie przywiezione do USA przez niemieckich osadników. Sama nazwa powstała w okresie nastrojów antyniemieckich i utrwaliła się od nazwy hodowli. Poniżej znajdziesz wyłącznie to, co da się sprawdzić we wzorcach rejestrów, w dokumentach klubu rasy i w recenzowanych badaniach — oraz osobno to, co powtarza się bez dokumentu. Dowiedz się więcej na Tvaryny.
Amerykański pies eskimo: najważniejsze cechy

| Cecha | Opis |
| Pochodzenie | Rasa ukształtowała się w USA; przodkami są szpice niemieckie (klub rasy wprost podaje Niemcy jako kraj pochodzenia) |
| Rejestry | UKC — Northern Breed Group; AKC — Non-Sporting Group; FCI rasy nie uznaje |
| Uznanie | UKC — 1913; AKC — wzorzec przyjęty 11 października 1994, obowiązuje od 30 listopada 1994, pierwsza rejestracja 1995 |
| Długość życia | 13-15 lat (dane AKC) |
| Wzrost w kłębie (wzorzec AKC) | Toy: 9-12 cali (23-30 cm) Miniaturowy: powyżej 12 do 15 cali (30-38 cm) Standardowy: powyżej 15 do 19 cali (38-48 cm) |
| Waga | We wzorcu nie ma wagi. Karta informacyjna AKC podaje 2,7-4,5 kg (toy), 4,5-9 kg (miniaturowy), 11-16 kg (standardowy) |
| Umaszczenie | Białe albo białe z odcieniem biszkoptowo-kremowym; każde inne umaszczenie to dyskwalifikacja |
| Charakter wg wzorca | Inteligentny, czujny, przyjazny, „nieco zachowawczy” |
| Głos | Szczekanie ostrzegawcze jest opisane w samym wzorcu jako norma zachowania |
| Badania wymagane przez klub | Zdjęcie stawów biodrowych i badanie oczu po 24 miesiącach, test DNA na prcd-PRA |
| Pielęgnacja | Szczotkowanie 2-3 razy w tygodniu, częściej w czasie linienia |
Historia pochodzenia rasy
Fale niemieckiej emigracji, które ruszyły na początku XIX wieku, przywiozły do USA nie tylko język, piwowarstwo i gminy luterańskie, lecz także psy. Wśród nich był szpic niemiecki — wszechstronny pies gospodarski, który pilnował obejścia, ostrzegał przed obcymi i towarzyszył gospodarzowi. Tak opisuje to AKC we własnym szkicu historii rasy i tak samo opisuje to klub rasy. Niemieckie rodziny osiadały w Wisconsin, Minnesocie, Ohio, w Nowej Anglii i na południu Teksasu, a białe szpice rozchodziły się razem z nimi.
Kluczowy szczegół, który zwykle się pomija: w Niemczech szpice bywały czarne, brązowe i rude, a w USA utrwaliła się właśnie odmiana biała. Klub rasy uczciwie pisze, że przyczyna tej przewagi jest nieznana. Amerykańska historia rasy zaczyna się więc nie od wyhodowania nowego psa, lecz od selekcji według barwy wewnątrz typu, który już istniał.
Drugi wątek to cyrk. Wędrowne cyrki, trupy wodewilowe i widowiska „Dzikiego Zachodu” przemierzały przedelektryczną Amerykę, a białe szpice — pojętne i efektowne — stały się filarem numerów z tresowanymi psami. AKC pisze o tym wprost. Klub rasy dodaje jednak zastrzeżenie, którego nie ma w żadnym popularnym przekazie: rasy nigdy nie wyhodowano ani nie rozmnażano jako cyrkowej — psy po prostu brano do numerów, tak jak brano wiele innych.
Formalna historia w rejestrach wygląda tak. UKC uznał rasę w 1913 roku i rejestrował wyłącznie psy białe. Tu jednak ślad dokumentowy się urywa: we wczesnych latach UKC wybuchł pożar i część zapisów spłonęła. Dlatego najwcześniejsza zachowana rejestracja pochodzi dopiero z 1922 roku — siedem psów pod nazwą rasy „Spitz”, pierwsza suka Patsy Pall i pierwszy pies Rob Roy; rok później doszło jeszcze trzynaście. To rzadki przypadek, gdy wiadomo nie tylko, że dokumentu brak, lecz także dlaczego go brak.
AKC przyjęło rasę o wiele później — i również nie jedną datą. Klub rasy zebrał rodowody, wzorzec przyjęto 11 października 1994 roku i wprowadzono w życie 30 listopada 1994 roku, a pierwszego psa AKC zarejestrowało w 1995 roku. We własnej bazie AKC jako rok uznania widnieje 1994, a w tekście historii na tej samej stronie — 1995. To nie pomyłka jednej strony: to trzy różne wydarzenia, które łatwo zlewają się w jedno.
Nazwa, która wprowadza w błąd: co i kiedy przemianowano
Najciekawsze w tej rasie nie jest jej wygląd, lecz to, że jej nazwa jest artefaktem historii politycznej. Co do tego zgadzają się wszystkie źródła; różnią się datami, a właśnie ta rozbieżność wiele mówi.
- Wersja AKC. Wraz z przystąpieniem USA do I wojny światowej w 1917 roku kraj ogarnęło uprzedzenie do wszystkiego, co niemieckie, i niemiecką nazwę rasy zmieniono na „American Eskimo” Dog — od nazwy używanej przez hodowlę szpiców w Ohio. W osobnym bloku faktów na tej samej stronie AKC formułuje to inaczej: rasa była znana jako „American Spitz” do 1917 roku, kiedy nazwę zmieniono na „American Eskimo”.
- Wersja UKC. Wzorzec UKC (obowiązująca redakcja z 1 maja 2017 roku) mówi: „znana w ojczyźnie jako szpic niemiecki, rasa została przemianowana na American Eskimo w 1917 roku”. Dalej pada ostrożne słowo: było to prawdopodobnie reakcją na niepopularność wszystkiego, co niemieckie, w czasie wojny. I zaraz potem: „American Eskimo został uznany przez United Kennel Club w 1913 roku”.
- Wersja klubu rasy. Szkic historii American Eskimo Dog Club of America rozkłada to na cztery kroki: 1924 — na tle nastrojów antyniemieckich UKC zmienia nazwę rasy na „American Spitz”; 1925 — nazwę zmieniono ponownie, na „American Eskimo Spitz”, i wzięto ją z nazwy hodowli państwa Hallów „American Eskimo Kennels”; 1926 — słowo „Spitz” usunięto zupełnie, choć w mowie potocznej psy jeszcze długo nazywano szpicami.
Mamy więc daty 1913, 1917, 1924, 1925 i 1926, opisujące zdarzenia różnego rodzaju. Dwie z nich przeczą sobie nawzajem w obrębie jednego dokumentu: jeśli UKC uznał rasę pod nazwą „American Eskimo” już w 1913 roku, to przemianowanie z 1917 nie mogło być pierwszym pojawieniem się tej nazwy. Najprostsze wyjaśnienie — że w 1913 roku nazwa brzmiała inaczej, a wzorzec po prostu stosuje współczesną wstecznie — jest prawdopodobne, ale to odczytanie, a nie dokument.
Daty „pływające” między przekazami prawie zawsze oznaczają jedno: nie ma źródła pierwotnego. W tym przypadku wiadomo nawet, gdzie się podziało — spłonęło w pożarze w UKC. Uczciwa forma twierdzenia brzmi więc tak: nazwę zmieniono w okresie nastrojów antyniemieckich wokół I wojny światowej; człon „eskimoski” pochodzi z nazwy hodowli, a nie z etnografii; dokładny rok źródła podają różny. Ta forma jest prawdziwa przy każdej z wersji.
Dwie dodatkowe precyzje, które ta historia lubi gubić. Po pierwsze, „szpic niemiecki” jest tu zarazem przodkiem i dawną nazwą tych samych psów, a nie wyłącznie osobną rasą-przodkiem: w przekazie stara nazwa łatwo zmienia się w samodzielnego praszczura. Po drugie, rejestry nie zgadzają się nawet co do kraju pochodzenia: w bazie AKC widnieją „Stany Zjednoczone”, a klub rasy już pierwszym zdaniem swojego szkicu podaje Niemcy. Oba twierdzenia chronią co innego: jedno miejsce, w którym rasa ukształtowała się jako odrębna jednostka, drugie pochodzenie samego pogłowia.
Nie mylić: szpic niemiecki, szpic japoński i samojed
Wszystkie te psy są białe i szpicowate, i właśnie dlatego ich fakty stale przepływają z jednej strony na drugą. Rozdzielmy je według dokumentów.
- Szpic niemiecki (wilczy/keeshond) — według wzorca FCI nr 97 to jedna rasa o pięciu odmianach wzrostowych: wilczy/keeshond 49±6 cm, duży 45±5, średni 35±5, mały 27±3 i miniaturowy (pomeranian) 21±3, czyli 18-24 cm. Biały jest uznanym umaszczeniem, a wzorzec wymaga czystej bieli bez domieszek. Amerykański pies eskimo wzrostem pokrywa naraz szpica małego, średniego i część dużego — odpowiada więc nie „szpicowi niemieckiemu” w ogóle, lecz białym psom średnich rozmiarów wewnątrz tej grupy.
- Szpic japoński — 30-38 cm u psów, suki nieco mniejsze (wzorzec FCI nr 262). Najciekawsze w jego historii dotyczy wprost naszego tematu: sam wzorzec pisze, że za przodka uważa się dużego białego szpica niemieckiego przywiezionego do Japonii około 1920 roku, a w 1925 roku sprowadzono z Kanady dwie pary białych szpiców, zaś do połowy lat trzydziestych import szedł z Kanady, USA, Australii i Chin. Rasę japońską dobudowywano więc białymi szpicami ze Stanów dokładnie w tych latach, gdy amerykańskie białe szpice zmieniały nazwę.
- Samojed — inna kategoria wagowa i inna historia: według wzorca FCI nr 212 wzorcowy wzrost psa to 57 cm z tolerancją ±3 cm, suki — 53 cm ±3 cm, czyli odpowiednio 54-60 i 50-56 cm. To nie „duży pies eskimoski”, lecz osobna rasa arktyczna.
- Kanadyjski pies eskimoski — jedyna rasa ze słowem „eskimoski” w nomenklaturze FCI (nr 211). Poza tym słowem w nazwie nie ma z naszą rasą nic wspólnego: to prawdziwy arktyczny pies zaprzęgowy.
Osobno warto powiedzieć, czego w wykazach nie ma. Sprawdziliśmy nomenklaturę FCI we wszystkich dziesięciu grupach: amerykańskiego psa eskimo nie ma w niej pod żadnym wpisem, a jedyny wiersz ze słowem „eskimoski” dotyczy psa kanadyjskiego. To nie luka w naszym wyszukiwaniu, lecz twierdzenie samego wykazu: FCI tej rasy nie uznaje, więc nie istnieje dla niej ani wzorzec FCI, ani numer grupy FCI. Hodowca w Europie pracuje albo na wzorcu UKC, albo na wzorcu AKC.
Jak wygląda amerykański pies eskimo: wzorzec rasy

Wzorzec AKC opisuje psa typu nordyckiego małej lub średniej wielkości, zawsze białego albo białego z odcieniem biszkoptowo-kremowym, zwartej i zrównoważonej budowy, ze stojącymi trójkątnymi uszami i wyrazistymi czarnymi „pointami” — wargami, nosem i obwódkami oczu. Długość tułowia od przodu barku do guza kulszowego jest nieco większa niż wysokość w kłębie, w stosunku około 1,1 do 1.
- Szata. Podwójna i odstająca: gęsty krótki podszerstek i dłuższy włos okrywowy, który przez niego przerasta. Prosty, bez fali i skrętu. Wokół szyi i piersi grzywa, wyraźniejsza u psów niż u suk; na kończynach tylnych do stawów skokowych charakterystyczne „portki”. Wzorzec osobno zabrania trymowania tułowia i wąsów i wymaga surowego karania tego: jedyne dozwolone wyrównanie dotyczy łap i tylnych stron śródstopi.
- Głowa. Czaszka lekko sklepiona, miękko klinowata, najszersza między uszami. Kufa szeroka, nie dłuższa od partii mózgowej. Zgryz nożycowy lub cęgowy. Różowa pigmentacja nosa albo warg to wada.
- Oczy. Nie całkiem okrągłe, lekko owalne, szeroko osadzone. Pożądana barwa od ciemno- do średniobrązowej. Bursztynowa barwa oczu i różowe obwódki to wady. Natomiast niebieskie oczy to dyskwalifikacja — i we wzorcu AKC, i we wzorcu UKC. To zatem nie „wariant mniej pożądany na wystawach”, lecz podstawa do zdjęcia psa z ringu. Zacieków łzowych, o ile nie są silne, nie uważa się za wadę — wzorzec wprost pisze, że nie mogą przeważyć oceny typu, budowy i charakteru.
- Ogon. Osadzony umiarkowanie wysoko, obficie okryty długim włosem, luźno noszony na grzbiecie; w spoczynku może być opuszczony. Opuszczony w spoczynku ogon nie jest wadą — to również zapisano.
- Ruch. Rasa kłusuje, nie chodzi inochodem. Wraz ze wzrostem prędkości pies przechodzi w jeden ślad, kończyny zbiegają się ku linii środkowej, a grzbiet pozostaje mocny i prosty.
Dyskwalifikacje według AKC: każde umaszczenie inne niż białe lub białe z biszkoptowo-kremowym; niebieskie oczy; wzrost poniżej 9 lub powyżej 19 cali. Wzorzec UKC dodaje własne: jedno- lub obustronne wnętrostwo, złośliwość albo skrajna lękliwość, albinizm, ślepota, głuchota, a także wszelkie ingerencje w psa wykraczające poza wzorzec. Lista UKC jest dłuższa — a to, że głuchota i ślepota figurują na niej jako osobne pozycje, w białej rasie wiele mówi.
Jeszcze jeden szczegół warto znać: wagi we wzorcu nie ma w ogóle — ani u AKC, ani w materiałach informacyjnych klubu rasy. Wszystkie zakresy wagi, jakie widzicie w sieci, pochodzą z karty informacyjnej na stronie AKC, a nie ze wzorca. Podajemy je osobno i wskazujemy źródło właśnie dlatego, że mieszanie tych dwóch zestawów liczb rodzi bezsensowne „zlane” zakresy.
Trzy rozmiary — i dlaczego rejestry liczą je inaczej
Twierdzenie „rasa ma trzy odmiany wzrostowe” jest prawdziwe tylko w połowie, bo dotyczy jednego rejestru z dwóch.
- AKC — trzy przedziały według wysokości w kłębie: toy od 9 do 12 cali włącznie (23-30 cm); miniaturowy powyżej 12 i do 15 cali włącznie (30-38 cm); standardowy powyżej 15 i do 19 cali włącznie (38-48 cm). Wewnątrz każdego przedziału żaden wzrost nie jest preferowany. Zwróćcie uwagę na sformułowania „do i włącznie” oraz „powyżej”: wartości graniczne 12 i 15 cali należą do niższego przedziału, więc zakresy stykają się bez przerw. Klub rasy podkreśla osobno: AKC nie rozdziela tych przedziałów na osobne odmiany wystawowe — wszystkie psy startują jako jedna rasa.
- UKC — dwie odmiany, i są one rozdzielone według płci: miniaturowa — psy od 9 do 15 cali włącznie, suki od 9 do 14 cali włącznie; standardowa — psy powyżej 15 i do 19 cali włącznie, suki powyżej 14 i do 18 cali włącznie. Wystawy UKC prowadzi się właśnie według odmian, w kolejności „miniaturowa, standardowa”, a punkty championatu zdobyte w klasach miniaturowych liczą się razem z punktami z klas standardowych.
Czyli „toy” istnieje tylko w systemie AKC, a podział według płci tylko w systemie UKC. Pies, który w AKC jest miniaturowy, w UKC może okazać się miniaturowy albo standardowy w zależności od płci. To nie sprzeczność między rejestrami, lecz dwa różne sposoby pocięcia tego samego ciągłego szeregu wzrostów od 9 do 19 cali — i właśnie stąd biorą się strony, które trzy odmiany zlewają w jeden zakres „23-48 cm” bez żadnych przedziałów.
Waga to osobny przypadek tego samego. Wzorzec jej nie podaje; karta informacyjna AKC daje 6-10 funtów dla toya, 10-20 funtów dla miniaturowego i 25-35 funtów dla standardowego, czyli mniej więcej 2,7-4,5, 4,5-9 i 11-16 kg. To dwa różne zestawy liczb od jednej organizacji: dokument i witryna. Nie wolno ich mieszać: dokładnie tak rodzą się zakresy, których nie ma w żadnym źródle.
Charakter i temperament

Tutaj wzorzec jest nietypowo konkretny i warto go czytać dosłownie. AKC opisuje rasę jako inteligentną, czujną i przyjazną, „nieco zachowawczą”; nadmierna lękliwość i nadmierna agresja podlegają jednakowo surowej karze w ringu. Dalej idzie zdanie, którego prawie nigdy się nie cytuje: w domu to doskonały stróż, który szczekaniem ostrzegawczym oznajmia przybycie każdego obcego, broni domu i rodziny, ale nie grozi ugryzieniem ani atakiem na człowieka. Donośny głos nie jest więc ubocznym mankamentem, lecz opisaną we wzorcu cechą użytkową. UKC ujmuje to krócej: inteligentny, czujny, energiczny, lojalny i przyjazny, ale wobec obcych bywa powściągliwy.
- Przywiązanie do człowieka. AKC pisze, że mimo ciepłego futra jest to pies domowy: tworzy silną więź z rodziną i najlepiej czuje się w kontakcie z nią, a nie wolno go po prostu zostawiać na cały dzień na podwórku. Pies zostawiany na długo sam albo pozbawiony zajęcia szybko staje się destrukcyjny.
- Energia a wiek. To pies aktywny, szybki i ciekawski, potrzebujący zadań fizycznych i umysłowych. Zarazem AKC zauważa, że po wieku średnim „eskies” często wyraźnie się uspokajają — przydatne oczekiwanie dla tych, którzy biorą psa dorosłego.
- Praca, dla której rasę trzymano. Klub rasy opisuje ją jako wszechstronnego psa gospodarskiego, który musiał odróżniać własny inwentarz od cudzego, trzymać granicę obejścia i ostrzegać przed obcymi. Stąd i instynkt stróżujący, i potrzeba „pracy”.
W odróżnieniu od ras wyhodowanych do konkretnych zadań roboczych — jak polowanie, do którego skłaniają się bluetick coonhound czy treeing tennessee brindle — amerykański pies eskimo jest przede wszystkim towarzyszem i „dzwonkiem” u drzwi. Jego główna „praca” to być przy człowieku i mieć czym zająć głowę.
Zdrowie: typowe choroby i profilaktyka
Co pokazują badania, a co tylko się powtarza
Wokół tej rasy narosło kilka efektownych twierdzeń, a najlepszym źródłem do ich sprawdzenia okazał się sam klub rasy, który w kilku miejscach jest bardziej sceptyczny niż rejestry.
- Pies, który chodził po linie. AKC w szkicu historii nazywa najsłynniejszym wykonawcą lat trzydziestych psa o imieniu Pierre, linoskoczka cyrku Barnum & Bailey, a w bloku „ciekawostek” na tej samej stronie pada już mocniejsze twierdzenie: jeden „eskie” został pierwszym psem, który przeszedł po linie. Klub rasy opowiada tę samą historię inaczej: w latach dwudziestych cyrk Barnum & Bailey miał podobno w numerze szpica o imieniu Bido, o którym mówiono, że to jedyny pies wytresowany do chodzenia po linie — ale nie ma żadnego dokumentu o samych występach. Różne imiona, różne dekady i zastrzeżenie od tych, którym opłacałoby się opowiadać odwrotnie.
- Rasa jako „cyrkowa”. To, że białe szpice były filarem numerów z tresowanymi psami, potwierdzają i AKC, i klub. Klub stawia jednak granicę: psy brano do numerów, ale rasy nigdy nie wyhodowano ani nie rozmnażano dla cyrku. To dwa różne twierdzenia, a w przekazach się zlewają.
- „Sierść odpycha brud”. To nie ludowa mądrość: tak pisze samo AKC — tłuszcz na włosie przeszkadza brudowi przywierać, więc dobre wyszczotkowanie zwykle wystarcza, by go usunąć. Przekazujemy to jako stanowisko AKC, a nie jako zmierzoną właściwość.
- „Jedna z najbardziej pojętnych ras”. Również wprost stanowisko AKC i zgadza się ono z historią cyrkową. Ale to ocena organizacji, a nie miejsce w jakimś rankingu inteligencji.
- Rzadkość. Autorzy badania cukrzycy z 2019 roku, uzasadniając wielkość próby, zaznaczają: w ciągu dziesięciu lat przed publikacją w AKC zarejestrowano mniej niż 6000 amerykańskich psów eskimo. Dla skali: ponad 600 psów tej rasy zdołali przejrzeć pod kątem włączenia do badania, a to według ich słów zauważalna część całej populacji.
Jeszcze jeden wątek wart uwagi przyszłych właścicieli: różnorodność genetyczna. Według komunikatu NAEDA o wstępnym raporcie laboratorium UC Davis odmiana standardowa ma wyższy poziom inbredu i oznaki genetycznego „wąskiego gardła” w porównaniu z toyem i miniaturową. To wstępny raport w przekazie klubu, więc podajemy go jako kierunek, a nie jako liczbę — ale właśnie o takie rzeczy warto pytać hodowcę.
Jak pielęgnować amerykańskiego psa eskimo?

Sierść. Główny zabieg to regularne szczotkowanie, 2-3 razy w tygodniu, pucharką albo grzebieniem o długich zębach, by zebrać obumarły podszerstek i nie dopuścić do kołtunów. W czasie linienia sezonowego robi się to codziennie. AKC ujmuje to ostrzej, niż się przyjęło: „eskies” gubią włos niemal bez przerwy, a szczotkowanie dwa-trzy razy w tygodniu służy właśnie temu, by zbierać martwy włos, zanim znajdzie się na podłodze.
Kąpiel. Częstej kąpieli rasa nie wymaga: według stanowiska AKC tłuszcz na włosie przeszkadza brudowi przywierać. Kąpać częściej niż raz na kilka miesięcy nie warto — to przesusza i podrażnia skórę. Po spacerze zwykle wystarczy przetrzeć łapy.
Strzyżenie. Tu rada wynika wprost ze wzorca: trymowanie tułowia i wąsów jest zabronione i surowo karane w ringu, dozwolone jest jedynie wyrównanie łap i tylnych stron śródstopi. Jeśli planujecie wystawy, „ostrzyc na lato” nie wchodzi w grę. U psa domowego strzyżenie podwójnej szaty również nie jest zalecane, bo niszczy właśnie tę strukturę, która chroni i przed zimnem, i przed upałem.
Uszy, zęby, pazury. AKC radzi co tydzień oglądać uszy i usuwać zabrudzenia oraz nadmiar woskowiny, regularnie szczotkować zęby i skracać pazury. Wzorzec wymaga pełnego kompletu ciasno osadzonych zębów, więc stan jamy ustnej ma znaczenie nie tylko zdrowotne.
Ruch. Codzienny długi spacer plus aktywne zabawy to minimum. Rasa dobrze czuje się w agility, obedience i freestyle’u, a klub dopisuje do tej listy próby pasterskie, tropienie oraz pracę psa towarzyszącego i terapeutycznego. Ogrodzone podwórko z zabawkami pomaga, ale nie zastępuje wspólnych zajęć: AKC osobno przestrzega przed zostawianiem psa samego na podwórku na cały dzień.
Szkolenie i socjalizacja

Wzorzec AKC kończy opis charakteru zdaniem, że rasa ta szybko przyswaja nowe zadania i chce się przypodobać. Na stronie rasy AKC dodaje, że „eskies” czasem uczą się nawet obserwując inne psy. To właśnie ta cecha, a nie jakaś specjalna „cyrkowa” selekcja, uczyniła białe szpice mieszkańcami numerów cyrkowych.
- Wzmocnienie pozytywne. Pochwała, smakołyk, zabawa. Twarde metody u czujnego i nieco zachowawczego psa dają efekt odwrotny — nieufność i zamknięcie.
- Wczesna socjalizacja. AKC zaleca wczesną socjalizację i zajęcia dla szczeniąt jako obowiązkowe minimum. W rasie, której wzorzec opisuje powściągliwość wobec obcych jako normę, a nadmierną lękliwość jako wadę karaną, jest to szczególnie ważne: różnica między „powściągliwy” a „lękliwy” zawiązuje się właśnie w wieku szczenięcym.
- Praca ze szczekaniem. Skoro szczekanie ostrzegawcze zapisano we wzorcu jako zachowanie normalne, rozsądnym celem nie jest „usunięcie głosu”, lecz nauczenie komendy ciszy i sterowanie długością sygnału. Psu, który się nudzi albo długo zostaje sam, szczekanie staje się zajęciem.
- Obciążenie umysłowe. Zabawki-łamigłówki, nowe komendy, sporty kynologiczne. Bez tego „eskie” sam znajduje sobie pracę, a ta rzadko podoba się domownikom.
Żywienie: kluczowe zalecenia
Ciekawostki o amerykańskim psie eskimo

- Nazwa wzięła się z nazwy hodowli. Człon „eskimoski” przyszedł nie z etnografii, lecz z nazwy hodowli państwa Hallów „American Eskimo Kennels”. AKC formułuje to ostrożniej — „od nazwy używanej przez hodowlę szpiców w Ohio” — a klub rasy wymienia właścicieli.
- Wczesne archiwum spłonęło. Rasa jest uznana przez UKC od 1913 roku, ale najwcześniejsza zachowana rejestracja pochodzi z 1922, bo część wczesnych zapisów UKC zniszczył pożar. Stąd rozrzut dat we wszystkich przekazach.
- Pierwsze zarejestrowane psy nazywały się Patsy Pall i Rob Roy. Siedem psów z 1922 roku wpisano pod nazwą rasy „Spitz” — nazwy „American Eskimo” w tych wpisach jeszcze nie ma.
- Dwa rejestry — różna liczba odmian. AKC rozróżnia trzy przedziały wzrostowe i nie prowadzi ich jako odmian wystawowych; UKC rozróżnia dwie odmiany i dzieli je jeszcze według płci.
- Niebieskie oczy to dyskwalifikacja. I w AKC, i w UKC. UKC dopisuje do listy jeszcze głuchotę, ślepotę i albinizm.
- Szpic japoński budował się częściowo na amerykańskich białych szpicach. Wzorzec FCI nr 262 wprost wymienia import z USA, Kanady, Australii i Chin do połowy lat trzydziestych.
- Rasa stała się przedmiotem osobnego badania genetycznego nad cukrzycą. Praca z 2019 roku dotyczy właśnie amerykańskich psów eskimo — takich rasowo ukierunkowanych badań odziedziczalności cukrzycy u psów są pojedyncze sztuki.
Wideo o rasie
- Szybko się uczy: wzorzec opisuje psa, który przyswaja nowe zadania i chce się przypodobać
- Czujny stróż, ale bez groźby ugryzienia — tak wymaga wzorzec
- Trzy przedziały wzrostowe w AKC: ten sam typ w różnych formatach
- Krótka i sprawdzalna lista badań hodowlanych
- Szczekanie ostrzegawcze zapisano we wzorcu jako normę
- Gubi włos niemal bez przerwy; szczotkowanie 2–3 razy w tygodniu
- Źle znosi samotność, potrzebuje pracy dla głowy
- Strzyżenie tułowia jest zabronione przez wzorzec
| Szpic japoński | Samojed | Pomeranian | |
|---|---|---|---|
| Wzrost | 30–38 cm | 50–60 cm | 18–24 cm |
| Energia | 3.5 | 4.5 | 3 |
| Mieszkanie | 4 | 2.5 | 4 |
| Początkujący | 3.5 | 3 | 3.5 |
Czy ta rasa ma coś wspólnego z Eskimosami?
Ile rasa ma odmian wzrostowych?
O co pytać hodowcę?
Czy amerykański pies eskimo dużo gubi włosa?
Czy dużo szczekają?
Wzorzec AKC (11.10.1994) · wzorzec UKC (red. 01.05.2017) · wymagania AEDCA wobec badań hodowlanych (02.11.2014) · FCI nr 97, nr 212, nr 262 · Zangerl i in., Genomics 2006 · Cai i in., JVIM 2019 · Donner i in., PLOS Genetics 2023 · Clark i in., Genes 2023
Do mieszkania · Dla dzieci · Dla początkujących · Aktywne · Najmądrzejsze · Hipoalergiczne · Wszystkie rankingi →
