Charakter: spokój, który nie znaczy nieustraszoności

Wzorzec opisuje temperament mastifa jako połączenie dostojności i odwagi: pies spokojny, przywiązany do właścicieli, zdolny stróżować, wobec obcych zwykle obojętny. Sformułowanie „zwykle obojętny” trafia lepiej niż zwyczajowe „nieufny”: typową reakcją mastifa na gościa nie jest napięcie, lecz brak zainteresowania.
Na co dzień to pies o niskiej aktywności w domu i bardzo wysokim przywiązaniu do ludzi. Mastif źle znosi samotność i chodzi za swoim człowiekiem z pokoju do pokoju. Bywa porównywany ze spokojnymi rasami w rodzaju psa, jakim jest sussex spaniel, i jeśli chodzi o tempo, porównanie jest trafne: mastif potrzebuje codziennych, ale niespiesznych spacerów, a nie wysiłku.
Jego zachowanie obronne opiera się raczej na masie i obecności niż na zębach: typowa taktyka polega na tym, żeby wsunąć się między obcego a właściciela i czekać. To pies mądry i wrażliwy na ton głosu, który źle reaguje na krzyk i szorstkość, a dobrze na konsekwencję.
Szkolenie i socjalizacja

Mastif uczy się inaczej niż rasy użytkowe. Nie lubi wielokrotnych powtórzeń i nie pracuje „z zapału”: sygnał zapamiętuje szybko, a wykona go wtedy, gdy zrozumie sens. Dlatego krótkie sesje po kilka minut działają znacznie lepiej niż długie, a szorstkość nie działa w ogóle — na nacisk ta rasa odpowiada zamknięciem się, a nie wysiłkiem.
Socjalizacja jest u mastifa rozstrzygająca z prostego rachunkowego powodu: dorosły pies będzie ważył tyle co dorosły człowiek albo więcej. Wszystkiego, czego szczenię nie nauczy się do pierwszego roku życia, trzeba będzie potem oduczać u zwierzęcia, którego fizycznie nie da się przytrzymać. W pierwszych miesiącach potrzebne są więc spokojne spotkania z różnymi ludźmi, podłożami, dźwiękami, środkami transportu i psami — ale właśnie spokojne i dawkowane, bez „hartowania” przestraszonego szczenięcia.
Praktyczne minimum, które musi być opanowane, zanim pies osiągnie swoją masę: chodzenie przy człowieku na luźnej smyczy, spokojne oddawanie przedmiotu, pozwalanie na oglądanie kufy, uszu i łap, spokojne stanie do badania przez obcą osobę oraz odchodzenie na miejsce na sygnał. To ostatnie nie jest ozdobą: gość czuje się w domu z mastifem bezpiecznie dokładnie w takim stopniu, w jakim pies potrafi się położyć i zostać.



